Pogładził mnie delikatnie po ramionach i przedramionach, co zwykle nie zdarzało się najpierw. Mój oddech wciąż był nierówny, wystarczy dotknąć. Zawsze tak było. Mistrz spojrzał na mnie uważnie, jakby próbował zrozumieć coś trudnego. „Wszystko w porządku?” Zasadniczo powtórzyłem.
Nie odpowiedział. dłonie znalazły mój zamek i z grubsza ściągnęły sukienkę. Widok mojej półnagiej postaci nawet go nie uspokoił. Surowy wyraz twarzy nigdy nie opuścił twarzy.
dłonie przesunęły się na przód stanika i szybko rozpiąłem przód, odrzucając go na bok. Natychmiast zostałem wciągnięty w szorstki pocałunek, a dłonie wkradły się do mojego tyłka i podniosły mnie, niosąc do łóżka. Nigdy nie poszliśmy od razu do łóżka.
T też był nowy. Zwykle bardzo ostrożnie zamykał powieki koniuszkami palców i zostawił mnie na chwilę, aby złapać knebel. Wsadzałby to do moich ust i wsuwał z grubsza palce w moją cipkę. Potem, kiedy już rozkazałem orgazmem, zabierał mnie do łóżka i bił, szczypał, obmacywał z grubsza w sposób, który jednocześnie kochałem i nienawidziłem. „Ubrałem się dla ciebie… Myślałem, że ci się spodoba” - odważnie mu powiedziałem.
dłonie z grubsza chwyciły mnie za ramiona, ledwo tracąc punkty nacisku, i wepchnęły mnie na materac. Sapnęłam, odwracając od niego wzrok, bo bałam się, że zamierza mnie spoliczkować. „Jesteś piękniejsza bez ubrania”, mruknął i patrzyłem, jak chwyta przedmiot ze stolika nocnego. To był wibrator, nic dziwnego. Przygotowałem się, gdy wbił mi ją w cipkę i cicho płakałam, na wypadek gdyby był w złym humorze z powodu moich płaczu.
Uderzył mnie w tyłek i znów krzyknąłem. Pieprzył mnie z grubsza tym sztucznym kutasem, a ja tak bardzo żałowałam, że to naprawdę jego własność. Szkoda, że nie… no cóż, przeszedłem już dość koncepcji.
„Mistrzyni, coś jest nie tak”, powiedziałem. "Martwię się." Zignorował mnie. Wpompowywał i wyrzucał ze mnie fałszywego penisa, naturalnie mnie podniecając, i zaskomlałem, gdy zacisnąłem biodra i wyprostowałem plecy. usta zaatakowały jeden z moich dużych pagórków, przyczepiając zęby do mojego sutka.
Płakałam i trzęsłam się z euforii. Był to Mistrz, którego znałem i kochałem. język krążył i szczypał mój zerkający sutek, a potem przeszedł na drugi. Wepchnąłem się teraz w dildo, chcąc więcej; chce go.
„Mistrzyni! Ja-jestem-! Zaraz…” ale nie mogłem skończyć. Zawsze ostrzegałem go przed wybuchem. Z jakiegoś powodu mam dziś znacznie mniej siły woli niż jakakolwiek inna noc.
Chrząknął, spowalniając we mnie wibrator. „Śmiało”, wymamrotał. Otworzyłem oczy i patrzyłem, jak pochylił głowę do moich piersi i pocałował mnie w pierś.
pompowanie trwało dalej, aż w końcu wyskoczyłem w łuk i dotarłem do końca na fałszywym kutasie. Jęknął i wyciągnął go ze mnie. Dyszałam teraz, ale moje podniecenie prawie nie wpłynęło na mojego mistrza.
„Coś jest nie tak, Mistrzyni” - zauważyłem, powtarzając się. Uderzył mnie w ramię, a ja złapałam oddech. „Tak, oczywiście, że coś jest nie tak! Rzuć to,” warknął.
Przestrzegałem rozkazu, kiedy wbił mi penisa w twarz. Był sztywny i piękny, długi i pulsujący. Uwielbiałem ten wygląd i chętnie wziąłem go do ust. Jęknął moje imię, coś, czego zwykle nie robił.
Jednak pompował mi usta jak zwykle, a ja ssałbym go, aby maksymalnie przedłużać przyjemność. Kontynuował, chrząkając stawał się coraz głośniejszy i bardziej powszechny, a dysząc coraz bardziej. Zobaczyłem lśniącą kroplę potu spływającą ze skroni do ucha i szczęki.
Lekko dotknąłem szczęki palcami i, co zaskakujące, pochylił się nad moim dotykiem. Jęknąłem, wysyłając wibracje do kutasa, gdy on dalej pieprzył moje usta, a szybkość i intensywność oralnego pieprzenia znacznie wzrosły. „Ssij mnie mocniej!” rozkazał szorstko, a ja zrobiłem. Mój język wędrował po kutasie, w górę i w dół szybu i ssał go, gdy wbijał się w moje usta. Zassałem go, gdy on również się wycofywał, aby dać mu poczucie oporu; być może to, jak się czuł, gdy pieprzył moją cipkę.
Lekkie odgłosy trzepotania dochodziły z wilgoci moich ust i wilgoci koguta, a także uderzanie skóry w skórę było również widoczne. Krzyknąłem, kiedy w końcu wszedł do moich ust, przelewając cudowne nasienie do mojego niegodnego gardła. Wypiłem go naturalnie, bo uwielbiałem smak mojego Mistrza w gardle.
Wyciągnął kogut z moich ust, ale nie po tym, jak trochę bardziej ssałem głowę, aby pozbyć się go z istniejącego nasienia; na chwilę. Przez chwilę siedział nade mną. Kiedy najmniej się tego spodziewałem, złapał mnie i przewrócił. Sapnęłam.
Krzyknąłem, gdy wbił mi kutasa w dupę, przebijając mnie, ale sprawiając mi przyjemność. Próbowałem się ruszyć; Próbowałem podciągnąć biodra, ale przytrzymał mnie i brutalnie przeleciał, po czym znów się we mnie przelał, kiedy skończył. To było niezwykłe zachowanie dla mojego mistrza. Rzadko nawet dawał mi radość z seksu analnego. Byłem wyczerpany, właśnie tam.
Jednak zanim się zorientowałem, zmieniliśmy pozycje, więc teraz siedziałem na nim okrakiem. Znowu kogut był twardy (po raz trzeci). Wiedziałem, czego chce, i torturowałem go trochę, wsuwając głowę penisa do mojej cipki i wychodząc z niej wiele razy, jakbym zastanawiał się, czy jeździć na nim; to zawsze doprowadzało go do szału. W końcu Mistrz zrezygnował ze słabości, złapał mnie za biodra i rzucił mnie na penisa.
Wziąłbym go na wszystkie dziewięć cali, a moje dłonie opadłyby na klatkę piersiową, jakby szukałem czegoś, co można by złapać. Potem rozkazał, a ja zacząłem na nim jeździć. Nie dałem mu litości; tej nocy chciałem mu pokazać, jak bardzo to uwielbiam, kiedy mnie przeleciał i miałem przyjemność go przelecieć.
Uderzył mnie w tyłek, a ja krzyknąłem. Wsadził mi palce w tyłek, gdy wciąż pompowałem kutasa, a ja wierciłem się na chwilę, zatrzymując moje humbowanie, gdy wsuwał i wysuwał palce z mojej pokrytej spermą jak. Przez chwilę jechałem palcami, podczas gdy kutas wciąż był we mnie sztywny, a potem on wyciągnął się i znów jeździłem na nim.
"Mistrz!" Krzyczałem, zbliżając się do mojego, być może czwartego, orgazmu. Chrząknął, wciąż odwracając wzrok ode mnie. Ale odważyłem się złapać brodę w palce i pociągnąć twarz, żeby na mnie spojrzeć. Kiedy to zrobiłem, otrzymałem zszokowaną odpowiedź.
Nigdy wcześniej tego nie robiłem, więc naturalnie było to dla niego zabawne. Potem opuściłem usta i pocałowaliśmy się namiętnie. Trwało to chwilę, ponieważ szybko przerwał pocałunek i przewrócił mnie, zmęczony tym, że dominuję nad nim. A potem najlepsze: zacznie mnie pieprzyć. Zrobił to, ale z jakiegoś powodu było tak jak w moich snach.
Nie wiem, czy go zmęczyłem, ale było to niezwykłe, ponieważ zwykle zużywał się dłużej. Kiedy pompował moją cipkę twardym, pożądanym kutasem, najpierw zaczął powoli. Przynosząc usta z powrotem do moich, pocałowaliśmy się raz jak kochankowie, a kiedy wtłoczył język w moje usta, pozwolił naszym ciałom walczyć o dominację, podczas gdy gibkie uderzenia konkurowały z moimi silnymi kozłami, a język rywalizował z moim o dominację. Nigdy nie traktował mnie jak t.
To było inne; to było euforyczne. Wkrótce byłem pewien orgazmu, czy tego chciał, czy nie. Stopniowo nabierał prędkości, Mistrz wpychał i wychodził ze mnie coraz szybciej, ale wciąż ostrożnie i wciąż całował mnie czule, jakbyśmy byli prawdziwymi współlokatorami; jakbym nie był zabawką, a on nie był moim panem. "Mistrz!" Płakałem do niego ponownie, walcząc bardzo mocno, ponieważ moje niekontrolowane pożądanie do niego przejmowało moje ciało.
Paznokcie wbiły mi się w ramiona, gdy próbowałem się opanować, i schowałem twarz w zgięciu szyi; zwykle nigdy mi nie pozwala. Kiedy budowanie orgazmu zakończyło się i byłem pewien, że pęknę, krzyknąłem: „Mistrzu!” znowu i moje dłonie bezradnie wdrapywały się po gładkich, doskonale umięśnionych plecach. „Wypuść to, kochanie.
Wypuść to,” powiedział mi zbyt czule. Krzyczałam w płucach w ekstazie, gdy wylałam swój orgazm; największy, który zrobiłem od dłuższego czasu….
Kiedy spałam, Andrew zakradł się do sypialni i cicho wspiął się na mnie, praktycznie w pozycji sześćdziesiąt dziewięć. Kiedy się obudziłem, jego odziany w czarną skórę tyłek trafił…
kontyntynuj BDSM historia seksuOd „online” do „prawdziwego życia” w 23 rozdziałach.…
🕑 28 minuty BDSM Historie 👁 3,456To nie jest historia udaru, nie jest też wypełniona „scenami” lub momentami podnieconej seksualności. Nie jest bezbłędny i jestem pewien, że pominąłem rzeczy, które zwrócą mi uwagę na…
kontyntynuj BDSM historia seksu106 Zęby Elaine zostały umyte, skóra nawilżona, gotowa do snu. Klęcząc na łóżku w ciemności, szeroko otworzyła przesuwane okno. Opierając łokcie na parapecie, poczuła zapach świeżego…
kontyntynuj BDSM historia seksu