bezwstydny

★★★★★ (< 5)
🕑 5 minuty minuty Szybki numerek Historie

Powiedziałem wszystkim pod werandą, że zaraz wracam. Byłem na festiwalu z przyjaciółmi. Przeszedłem obok sprzedawców żywności na zieloną trawę.

Ledwie tam wysadzane klejnotami sandały, które miałam na sobie, pozwoliły trawie łaskotać mnie w palce. Miałam na sobie bladozieloną bawełnianą sukienkę bez rękawów, która pasowała do moich oczu. Duże czarne okulary przeciwsłoneczne okalały moją twarz, podczas gdy ciemnobrązowe włosy rozrzucały mi się luźnymi falami na ramionach.

Wziąłem kilka głębokich oddechów, próbując wyrzucić go z głowy. Był zupełnie obcy, nawet nie znałam jego imienia. Widziałem go kilka razy, ale był wszędzie na festiwalu. Spacerował ze swoją niezbyt atrakcyjną żoną.

Podszedłem do dużych publicznych łazienek, szczęśliwy, że dostałem trochę klimatyzacji. Podszedłem do lustra i zajrzałem do środka. Muszę przestać o tym myśleć.

To jest niedorzeczne. Kobieta podeszła obok mnie, żeby umyć ręce, uśmiechnąłem się do niej krótko, kiedy wychodziła. Wciąż stojąc z rękami na zlewie, ponownie usłyszałem dźwięk drzwi.

Potem kliknięcie zamka. Spojrzałem w lustro i on był za mną. Miał na sobie nieco luźne bojówki, koszulkę eksponującą jego szczupłe, umięśnione ramiona. I wymaganą czapkę z daszkiem. Krótkie włosy wystawały spod czapki, lekko przewracając się.

Moje usta otworzyły się, żeby coś powiedzieć, ale on przemówił pierwszy, gdy się odwróciłam. "Widziałem cię." - Okej. I? - Nie mogłeś przestać się gapić.

Podoba ci się to, co widziałeś? Przerwałem. "Tak." "Czy jesteśmy sami?" Rozejrzał się. "Chyba tak." - Też podobało mi się to, co zobaczyłem.

Odwróć się. Oparłem się o niego plecami i czułem, jak zbliża się do mnie. Ledwo mogłem zobaczyć jego twarz w lustrze, ponieważ był bezpośrednio za mną, a ja jestem trochę wysoki. Sięgnął dookoła i poczuł moją pierś przez cienką sukienkę. Moje sutki twardnieją pod jego dotykiem.

"Schylić się." Powiedział, lekko pchając mnie w górną część pleców. Wykonałem, pochylając się, opierając ręce na krawędzi zlewu. Pochylił się nade mną i złożył mały pocałunek na mojej szyi.

Jego ręce przesunęły się pod moją sukienką i wślizgnęły się pod stringi po bokach moich majtek. Ściągnął je i poczułem, że są satynowe na moich stopach. Dotykał mnie, żeby zobaczyć, czy jestem gotowa. Byłam. Pulsuje i jest mokry, gdy jego palce wślizgnęły się we mnie, a potem potarły moją łechtaczkę.

Jego biodra napierały na mój tyłek, mocno przy nim. Jedną ręką podciągnąłem sukienkę do brzucha i poczułem, że rozpiął szorty. Był na mnie gotowy.

Gorąco i mocno. Pochyliłem się trochę bardziej nad zlewem, wciskając się głębiej w niego. Wsunął się wtedy we mnie twardo i gładko. Oboje jęczeliśmy, kiedy szedł całą długość. Z początku szedł powoli, delektując się chwilą.

Zwiększałem prędkość, aż całkowicie we mnie uderzył. Położył ręce na moim tyłku, ujeżdżając mnie z zapałem. Moje piersi podskakiwały tam iz powrotem, aż złapałam jedną ręką, masując ją z grubsza. Spojrzałam w lustro, na niego wpatrującego się we mnie. - Lubisz to? Lubisz swoje cycki? „Tak, kocham to.

Kocham swoje cycki”. "Czy podoba ci się mój kutas do końca w tobie?" "Twój kutas jest tak dobrze we mnie. Uwielbiam sposób, w jaki uderzasz mnie w tyłek." Jakby chciał mnie ukarać, zwolnił.

Pochylił się do przodu na mnie, wciąż we mnie. Chwycił mnie za podbródek i trochę szorstko przekręcił moją głowę na bok. Jego twarz była w mojej i objął moje usta agresywnym mokrym pocałunkiem. Przygryzłam jego wargę i przesunęłam językiem po wewnętrznej stronie jego ust. Wciągnął go, a potem puścił z powrotem do mnie.

Jego ręce przesunęły się do przodu i mocno ścisnęły moje twarde sutki. Następnie spustoszył moje ramię, zatopił zęby, a jego usta zacisnęły się. Nie mogłem przestać głośno jęczeć. - Czy chcesz, żebym znowu cię uderzył? "Proszę." Poruszył się we mnie z nową energią, uderzając biodrami tak mocno, że następnego dnia na pewno będę miał siniaki. Wziął moje włosy i skręcił w dłoni, odsuwając trochę moją głowę do tyłu.

Ból był tak niesamowity i tak doskonale wypełniał mnie do szpiku kości. Przyszedłem z krzykiem, ściskając zlew, próbując utrzymać równowagę, gdy mój tyłek cofał się w jego rytmie. - Dobra dziewczynka.

Teraz moja kolej. Uderzył we mnie znowu i jeszcze raz, aż poczułem dreszcz wstrząsający jego ciałem. Jego uścisk poluzował się z moich włosów, powodując kaskadę w kierunku mojej twarzy. Po chwili wyszedł. Byłem roztrzęsiony i trochę niepewny.

Chwycił papierowy ręcznik, żebym się umył. Szybko poprawiłam sukienkę i skierowałam się do drzwi. Spojrzałam na niego po raz ostatni. - To się nie wydarzyło, dobrze? Powiedziałem. Nie czekałem na odpowiedź, gdy otworzyłem drzwi, które zatrzasnęły się za mną.

Wkraczając w ciepłe letnie powietrze.

Podobne historie

Szybki numerek w salonie

★★★★★ (< 5)

Miłość nie może się długo utrzymać...…

🕑 4 minuty Szybki numerek Historie 👁 3,970

W czasie wakacji udało mi się uzyskać dużo wolnego od pracy z powodu problemów z hydrauliką w budynku, w którym pracowałem, co dało mi kilka tygodni na odpoczynek i relaks. W słoneczne…

kontyntynuj Szybki numerek historia seksu

W co się ubrać

★★★★(< 5)

Musiała go zadowolić…

🕑 6 minuty Szybki numerek Historie 👁 3,060

Co powinienem założyć? Tak trudno go zadowolić, a jeśli go nie zadowolę, to nie zadowoli mnie tak, jak chcę. Moja garderoba jest obszerna i nie pamiętam, co miałam na sobie ostatnim razem,…

kontyntynuj Szybki numerek historia seksu

Ekspedientka

★★★★(< 5)
🕑 15 minuty Szybki numerek Historie 👁 5,243

Siedziałem przed kawiarnią w jednym z szerokich korytarzy centrum handlowego, które odwiedzałem, pogrążony w myślach, popijając kawę. Nienawidzę zakupów ubrań. Cóż, nie nienawidzę…

kontyntynuj Szybki numerek historia seksu

Kategorie historii seksu

Chat