Walcz o dziewczynę

★★★★★ (< 5)

część 7…

🕑 7 minuty minuty Historie miłosne Historie

Obudziłem się następnego ranka i obie dziewczyny nadal spały obok mnie, Ella po mojej lewej i Lily po prawej. Wciąż nie mogłem uwierzyć, że spotykam się i pieprzę, Ella. Teraz, kiedy Lily dołączyła do imprezy, byłam w niebie.

Chciałem się tak budzić każdego dnia. Wstałem z łóżka i stanąłem u stóp, po prostu patrząc, jak moje dwie cudowne dziewczyny śpią. Zaczęłam przygotowywać się do szkoły, kiedy spojrzałam na kalendarz i zauważyłam datę.

To był 25 maja, bal maturalny był w ten weekend, a ja nadal nie miałam randki. Nie chciałem iść sam, więc od razu postanowiłem nie iść. Wiedziałem, że Ella już przyjęła ofertę i byłoby dziwnie widzieć ją tam z kimś innym.

Skończyłem się ubierać, wróciłem do swojego pokoju i dziewczyny się budziły. "Dzień dobry panie, jak się spało?" „Bardzo słusznie po ostatniej nocy, dzięki kochanie” – odpowiedziała Ella. - To samo tutaj, Ella miała rację co do ciebie – powiedziała Lily z seksownym uśmiechem.

„Hej kochanie, wiem, że idziesz już z kimś na bal. W porządku, nie łam obietnic. Chcę tylko, żebyś wiedziała, że ​​nie idę. Będę tu na ciebie czekał. " - Bal? Czy to się zbliża? – To w ten weekend, Ella.

Zapomniałeś? – Cóż, w takim razie muszę się przygotować. Potrzebuję wszystkiego. Ella wyskoczyła z łóżka i pobiegła do łazienki, aby przygotować się do szkoły. - Ona naprawdę potrzebuje wszystkiego, nie ma jeszcze nawet randki – wyszeptała do mnie Lily.

„Nie wierzę w to przez sekundę, taka piękna dziewczyna jak ona? – Tak, to prawda, ale każdemu odmówiła. Czekała na odpowiedniego faceta. - Zadzierasz ze mną, Lily? – Nie, Mistrzu – drażniła się, podkreślając ostatnie słowo. Ella wyszła z łazienki i zamarłem.

Zawsze wyglądała dobrze, ale potem… moja szczęka opadła na podłogę i gapiłem się na nią. "Lubisz?" – droczyła się, doskonale znając odpowiedź. W jakiś sposób odzyskałem spokój i zapytałem: „Więc Lily mówi mi, że zestrzeliłeś każdego faceta na balu. Czy to prawda?” Ella zwróciła się do Lily. "Powiedziałeś mu?" - Tak, zrobiła El i chciałbym uzyskać odpowiedź – powiedziałem autorytatywnym głosem.

Ella odwróciła się do mnie. – Tak, to prawda. Miałam nadzieję, że mnie zapytasz – wymamrotała, zaczynając od podłogi. - No cóż, nie zawiodę. Podszedłem do Elli, wziąłem ją za rękę i powiedziałem: „Ella, czy chcesz towarzyszyć mi na balu maturalnym?” "TAK!" odpowiedziała, podskakując w górę iw dół.

Chwyciłem ją, żeby ją uspokoić, a potem szepnąłem jej do ucha: „a potem wrócić tu na bal maturalny?”. – Może po prostu przeskoczymy do tej części – odszepnęła. Uśmiechałem się przez całą drogę do szkoły i drogę z parkingu do sali lekcyjnej.

Byłam bardzo szczęśliwa, że ​​chodzę na bal maturalny iz najpiękniejszą i najpopularniejszą dziewczyną w szkole. Okazało się, że mój przyjemny nastrój trwał krótko. W drodze do domu wszyscy zatrzymaliśmy się przy naszych szafkach, żeby wziąć książki. Kiedy byłam w mojej szafce po książki, dostałam wiadomość od Elli. Było na nim napisane „moja szafka, chodź szybko”.

Nie wiedziałem, co się dzieje, ale nie brzmiało to dobrze. Wrzuciłem książki z powrotem do szafki, zatrzasnąłem ją i pobiegłem do szafki Elli. Kiedy tam dotarłem, zobaczyłem Ellę i Lily stojące obok siebie z wielkim piłkarzem rozmawiającym głośno i wskazującym w ich kierunku. Dziewczyny wyglądały na przestraszone, więc pobiegłem w ich obronie.

"Co tu się dzieje?" – To nie twoja sprawa, frajerze. Wynoś się stąd – powiedział do mnie. - Właściwie to JEST moja sprawa. Wkurzasz moją randkę na balu maturalnym. „Naprawdę, Ella? Odmówiłaś mi, ponieważ zabierasz GO na bal maturalny? Idzie o twoją popularność” – powiedział do Elli.

– To, co robi Ella, to nie twoja sprawa. Jesteś po prostu zazdrosny, bo cię zastrzeliła. „Tak jak mi zależy, pójdę na bal maturalny z dziewczyną, która jest dziesięć razy seksowniejsza od Elli”.

Myślisz, że w TEJ szkole znajdziesz dziewczynę gorętszą od Elli? – zapytałam, odwracając się na słowo „to”, by skierować się w stronę budynku. "Z łatwością." "Więc idź znajdź swoją ździrę i zostaw Ellę w spokoju." "Co do mnie powiedziałeś?" "Czy się jąkałem?" – odpowiedziałem, nie wycofując się. "Chcesz iść?" zakwestionował. - Prawdę mówiąc, mam. Ty i ja na siłowni, po ostatnim dzwonku.

- Pożałujesz tego – wrzasnął na mnie, odchodząc. Ella chwyciła mnie za ramię, wyglądając na przestraszoną. "Oszalałeś, ten facet jest o wiele większy od ciebie.

Pobije cię." Uśmiechnąłem się do niej. "Nie martw się o mnie kochanie, będzie dobrze." We trójkę poszliśmy razem do klasy, a ja trzymałam głowę wysoko, czekając na koniec dnia. Cały dzień myślałam tylko o Elli i Lily. Ten futbolista wystraszył ich jak cholera i zamierzałem zmusić go do zapłacenia mu na oczach wszystkich. Kiedy zadzwonił ostatni dzwonek tego dnia, poszłam na siłownię, ciągnąc za sobą Ellę i Lily.

Piłkarz już tam był, prawdopodobnie skrócił ostatnie zajęcia na przygotowanie. Za nim były wszystkie cheerleaderki. Podszedłem do nich i powiedziałem do niego: „Więc powiedz mi, którą z tych lalek zabierasz na bal maturalny?” Oczywiście wskazał na Nataszę, główną cheerleaderkę. – To ten.

"Cóż, myślę, że drugi najlepszy nie jest taki zły." Potem spojrzałem na Ellę i Lily i poprawiłem się: „Cóż, trzeci najlepszy”. - Myślisz, że te dwie dziwki są gorętsze niż Nat? zapytał mnie. „Po pierwsze, znowu nazywasz je dziwkami, czy cokolwiek innego obraźliwego, a złamię ci nogę. Po drugie, tak, są znacznie gorętsze niż to” – wskazałam na Nataszę i miałam zdegustowany wyraz twarzy, kiedy Powiedziałem ostatnie słowo. - Nie przeszkadza mi to, możesz zatrzymać te dziwki.

I tak wezmę tę seksowną dziewczynę każdego dnia nad nimi. To była dla mnie ostatnia kropla. „Ostrzegałem cię” – krzyknąłem, po czym pobiegłem na niego i walnąłem go w tyłek jednym blokiem barku.

Wstał zły i pobiegł na mnie. Ominęłam go i wyciągnęłam jego nogę, ponownie powalając go na podłogę. Tym razem, kiedy wstał i zaatakował, nie ustawałem. Kiedy był tuż przede mną, schyliłam się do przykucnięcia, chwyciłam jego biodra i przerzuciłam go głową ponad piętami na moim ciele. Odwróciłem się, spojrzałem na niego i zażądałem: „Chcesz więcej, czy przekonałem cię, żebyś zostawiła ich w spokoju?” – Nic mi nie zrobiłeś – powiedział.

"Twój wybór, ale teraz twoja noga zapłaci za głupotę twoich ust." Złapałam jego nogę i obróciłam ją pod nienaturalnym kątem, wywierając na nią nacisk, aż usłyszałam, jak pęka. Zaczął przeklinać i krzyczeć na mnie za złamanie nogi. Wszystko, co zrobiłem, to puścić, wstać i zwrócić się do wszystkich obecnych: „Jeśli ktoś pyta, złamał nogę grając w koszykówkę.

Jeśli dowiem się, że jeden z was donosił, jesteś następny”. Potem podszedłem do Elli, pocałowałem ją w usta i wyszedłem z ramionami wokół ramion Elli i Lily. „Mój bohater”, powiedzieli zgodnie, gdy wychodziliśmy z siłowni.

Podobne historie

Schronienie piorunów

★★★★(< 5)
🕑 10 minuty Historie miłosne Historie 👁 4,191

Liście chrzęściły pod kopytami mojego konia, gdy brnęliśmy przez ciemne świerki. Ze strzelbą w jednej ręce i lejcami w drugiej, obserwowałem dookoła siebie, szukając oznak życia.…

kontyntynuj Historie miłosne historia seksu

Słodkie zachody słońca

★★★★★ (< 5)
🕑 21 minuty Historie miłosne Historie 👁 4,087

W czwartek słońce zaczynało zachodzić za niebem pełnym jasnoróżowych i pomarańczowych chmur. Linia drzew zaczęła ukrywać bezpośrednie promienie. Wysokie i gęste drzewa były jak las,…

kontyntynuj Historie miłosne historia seksu

Słodkie zachody słońca Rozdział II

★★★★★ (< 5)
🕑 26 minuty Historie miłosne Historie 👁 4,012

Deszcz z zaciekłością uderzał w dach stodoły. Gdzieś tam księżyc był wysoko na niebie. W oddali rozległ się grzmot, gdy piorun zagroził wysokim drzewom. Wiatr gwizdał i wył gwałtownie…

kontyntynuj Historie miłosne historia seksu

Kategorie historii seksu

Chat