Piekące ukłucia Wypalone na śnieżnej skórze napięte i nauczone. Niebezpieczne, brudne rzeczy układały się w przypadkowe, zjełczałe myśli, szybujące na brutalnych, pierzastych skrzydłach. Nie można było zwalczyć doskonałej agonii, którą czuła, ani jej żądzy ostrych, skórzanych sznurków. Zastanawiam się, czy jej umysł zacznie gnić, a erotyczny wstyd i zakazany ból przeszywają w jednym ujęciu. Całkiem nagle zaczyna padać w ciemności i upale.
Spazmowanie przy każdym uderzeniu, napinanie każdego mięśnia do sztywności, idealnie napięte. Wewnątrz idee były niepokojące, kłopotliwe. W ciemności wiatr szumiał wśród drzew, zakłócając światło księżyca. Niebieskie oczy w kącie, wpatrujące się w huśtawkę seksu, cały czas błogo, czując błyski oślepiającego światła.
Każda maleńka przerwa irytująca, przyspieszająca umysły ścigała się jak pociski w poniedziałkową noc. Spocony, spragniony, wydrenowany. Nie można oszczędzić kolejnej kropli, przy maksymalnym obciążeniu - wystarczy, stop - wytrzymałość spadła.
Nie wolno mi zrozumieć wszystkich tajemnic, które zawierasz. Łuk ciała wzdłuż twoich piersi, sutki wibrują w zgodzie z przyspieszonym tętnem, muskane potrzebującym i wygłodniałym…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksuRozpoczęły się oszustwa i kłamstwa Czy to wszystko było tylko jego planem Ich życie było takie samo i nijakie Zabrała swojego mężczyznę, Zabrała swojego mężczyznę. Tyle lat byli razem…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksuŁóżko czy podłoga Gdzie mam ssać Lepiej zamknij drzwi Myślę, że możemy się pieprzyć. Teraz czas na lizanie. Uśmiecham się i kibicuję. Seks oralny jest wysublimowany. Mówisz, chodź…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksu