Nigdy nie pozwól mi odejść

★★★★★ (< 5)

„Najpierw pokocham do szaleństwa twoją nagą duszę”. – Christophera Pointdextera.…

🕑 3 minuty minuty Wiersze erotyczne Historie

Potem ból cichnie, wycofuje się, by zagrać słodką piosenkę, w powietrzu unosi się senny szept… „Nigdy nie pozwól mi odejść”. Jednym cichym uściskiem wiesz, co może mnie zranić, co koi każdą mroczną krainę. Równie dobrze mógłbyś dotykać pierwszego sekretu, jaki kiedykolwiek skrywałem, gdzie usta delikatnie się spotykają, a początkowe drżenie opowie historię samą w sobie. Jak usta pachniały letnią mgłą i wanilią, wyczuwalną grubością ciemnej popołudniowej burzy.

Powiedz mi, jakie jeszcze historie możesz przeze mnie przeczytać. Powiedz mi, czy możesz posmakować chwili, kiedy po raz pierwszy zostałam zmarznięta i samotna, czy czujesz rzeki zmieniające bieg po twoim pięknym kilwaterze. Powiedz mi, że nasze ubrania zamykają nas w klatce i pragniemy uwolnić się od szwów, tego, jak Twoje dłonie bez wysiłku wchodzą do środka, jak Twoje miękkie kontury uginają się pod naciskiem. Jeszcze zanim dotknąłeś, wszystko we mnie sięgało.

To tak, jakby bliskość była bardziej instynktowna niż rzeczywisty kontakt, równie dobrze mógłbyś mnie trzymać po tym, jak pierwszy raz się uwolniłem. Równie dobrze mogłeś poczuć miłość, nieodwracalną stratę, podobną do wspólnego żalu, kiedy coś w rodzaju fragmentu duszy zostało wyrzucone bez wyboru i pytań. Twoje usta mogłyby spotkać się z moimi, początkowe drżenie mówi więcej, niż potrafię opisać, zapewnia intymność, którą tylko posiniaczone dusze potrafią naprawdę cenić.

Sposób, w jaki usta spotykały się z najmniejszymi atomami, niewidzialne molekuły poruszające się pomiędzy miejscem, w którym po raz pierwszy się zakochałem, aż do naszej połączonej nieskończoności. Powiedz mi, abym przebił cię po rękojeść, twoje oczy miały kolor rozległych oceanów, każdą głębię, którą chcę się zająć, otoczyć i objąć, zanim wybuchniemy od środka. Potem dusząca wściekłość cichnie, wycofuje się, by słodko nucić delikatną melodię, której trzymamy się nut… „Nigdy nie pozwól mi odejść”. Nasze oczy spotykają się w jednym cichym pocałunku, patrzymy jak promienie światła przez klejnot rozbity na promienne pryzmaty.

Równie dobrze mogłaś opowiadać historie, których nigdy nie byłam w stanie opowiedzieć, letnią mgłę przepływającą przez żyły, samotne zimowe gwiazdy zaznaczające horyzont, kiedy musiałam wszystko zostawić za sobą, pierwszy pocałunek i ostatnie złamane serce. Opowiedz mi, jakie historie się przywołują, szepcz mi o tym, jak bliskość może płonąć z większą intensywnością, zanim przesunę się w twoim ogniu. I najmniejsze atomy w końcu się spotykają, niewidoczne cząsteczki przemykające pomiędzy rzekami, które zmieniają bieg w ślad za twoim pięknym śladem. Potem ból cichnie, wycofuje się, by mówić jak alfabet Morse'a delikatnie dudniący pod twoją klatką piersiową. Równie dobrze mogę słuchać każdego twojego sekretu, przywołując senny słodki szept… "Nigdy nie pozwól mi odejść."..

Podobne historie

W poniedziałek wieczorem – część II

★★★★★ (< 5)
🕑 1 minuty Wiersze erotyczne Historie 👁 4,243

Paznokcie ciągną się po delikatnym ciele. Czas zaczyna opóźniać się, gdy dwa ciała zazębiają się. Cztery ręce na czterech biodrach, dwa serca bijące lekko jak piórko. Dwa serca…

kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksu

Jego gorąca mała przejażdżka

🕑 2 minuty Wiersze erotyczne Historie 👁 4,788

Ona jest fajną małą przejażdżką Lubi to w tyłku Ma świetny tyłek Lubi, gdy jego kutas jest nieocięty. Trzyma ją za biodra, podczas gdy on pieprzy jej odbyt. To sprawia, że ​​jej miód…

kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksu

Ascot z Chutzpah

🕑 1 minuty Wiersze erotyczne Historie 👁 4,547

Mrugające podbłyśniki okryte satynową szarością. Gdy mroczne ryjkowce przywarły do ​​mojej bawełnianej tuniki. Jak diciapel diabła ubrany w kamizelkę. Z odstawieniem dżinu z jagód,…

kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksu

Kategorie historii seksu

Chat