Oh! Te gorące i szalone noce Delikatnie skubiąc nasze jedzenie Drugie odgadywanie tych seksownych myśli… Które grają w gry w naszych umysłach. Zapraszam ponownie Na koniec wieczoru Propozycja kawy, a może pogawędki… Albo niedokończonych spraw, z uśmiechem. Wszelkiego rodzaju myśli Wszelkiego rodzaju obrazy Przebiegają przez nasze umysły… Jak klucze otwierające drzwi pożądania. Ugryzione usta, pozostają na twarzach Usta wilgotne, ale także suche Jeszcze kilka kroków w środku… To wszystko, czego potrzebuję, by być dzikim.
Kołysanie się nieskrępowanych włosów Po szybszym obrocie stoję przed tobą z porozumiewawczym uśmiechem… Gdy moja dzika strona jest pozostawiona, nie do naprawienia. Porywa mnie impuls Ręce i ramiona chwytają twoją szyję Czuję, że podskakuję… I w te ramiona czystej rozkoszy. Nogi ciasno owinięte wokół twojej talii Nasze usta szukają i pożerają Piersi ściskają twoją klatkę piersiową… Kiedy czuję twoje ukryte pragnienie. Twoje myśli cię zdradzały, przez całą noc.
A teraz, gdy moja pachwina jest mocno ściśnięta… Czuję twoją potrzebę, twoją potrzebę mnie. Usta naciskające i języki walczące Głowy przetaczają się z boku na bok Pchnięcie mojego impulsu przewraca nas oboje… Ocalić przed zamykającymi się drzwiami. W końcu je czuję Twoje ręce ściskają mnie mocno Mój tyłek wysyła mi wiadomości… O tak czystej rozkoszy.
Z siłą niesiesz mnie Do końca naszego łóżka Języki wciąż pożerają w naszych głowach… Z uśmiechami na twarzach, tego nie widać. Ściskam twoje biodra Przyciągam cię mocniej niż mocno Nasze umysły w swobodnym spadku… I nasze ciała złapane. Oczy szeroko otwarte, jak tylko mogą być Języki po prostu się dotykają, gdy się uwalniamy Uśmiech, który znajduję na mojej twarzy… To zupełnie nowa historia, na inny dzień.
Wyglądasz tak pożądanie, klęcząc tam; Uda akimbo na potarganej pościeli. I przesuwając swoją szklaną różdżkę przyjemności. Głęboko między gorącymi ścianami twojego kwiatu; To…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksuSpanie na kamieniach w poetyckim szalu Jak twoja cipka o północy Zwab moją żądną koczowniczego zagłady Mój kutas trzęsie się, gdy garbisz W radości ciemnego porno Gdy twój język lewituje…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksuJak nałożenie szminki na świnię, moje słowa chwalą karła diabła. Gdy mój umysł powtarzał zebranie grzechów mojego atramentu. Podczas naciągania wełny na harfę fontanny. Syreny…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksu