Dzielenie się wyjątkowym czasem po południu razem...…
🕑 7 minuty minuty Oszukiwanie HistorieOpuściła mnie żona, z którą byłem od piętnastu lat. Carolyn porzuciła rodzinę, zostawiając mnie samotnie wychowującą trójkę dzieci. Moja szwagierka Loraine była jednak znaczącą pomocą i pocieszeniem. Regularnie wkraczała, aby pomóc mi z dziećmi, a zwłaszcza z moimi córkami, ze wszystkimi tymi dziewczęcymi rzeczami, w których potrzebowały pomocy, a o których absolutnie nic nie wiedziałam.
Zostałem singlem po tym, jak Carolyn nas opuściła, więc mogłem skoncentrować się na moich dzieciach i ich potrzebach, a nie na moich. Pewnego dnia, po odwiezieniu dzieci do szkoły, wpadłam na Loraine, która również tego dnia była nieobecna w pracy. Zapytałem ją, czy nie chciałaby zjeść ze mną lunchu u mnie, a ona się zgodziła. Spędziliśmy razem dzień rozmawiając. Rozmowa stała się trochę niezręczna, gdy pojawił się temat randek.
Myślałem, że jestem zadowolony z tego, jaki jest i tak naprawdę nie chciałem niczego zmieniać. Zrozumiała, że też miała własne problemy małżeńskie i pozostała w swojej sytuacji tylko ze względu na dzieci, ale powiedziała mi, że jej małżeństwo było tylko na pokaz. Żartobliwie skomentowała: „Miłość jest często lepsza w samotności”.
Zgodziłem się, że nie ma presji i skarg, a także jest bezpieczniej. Zanim zdążyłam się zorientować, co mówię, zapytałam ją, czy nadal uprawia seks ze swoim mężem. Bez mrugnięcia odpowiedziała: „Nie, minęły ponad dwa lata, odkąd uprawialiśmy seks, on jest tam tylko dla dachu nad głową, posiłków i od czasu do czasu pomocy przy dzieciach”. Znałem tę historię aż za dobrze. Oboje zaśmialiśmy się nerwowo.
Powiedziałem: „Myślę, że obaj jesteśmy w okresie„ suszy ”z wyboru”. Roześmiała się z tej uwagi, mówiąc: „Chciałbym, żeby tak nie było - ale możesz mieć rację”. Kiedy wstała, by wyjść, ja również wstałem i przytuliliśmy się jak zwykle, ale żadne z nas tak naprawdę nie chciało puścić, gdy trzymaliśmy się siebie. Trzymaliśmy się mocno, a nasz oddech zdawał się dramatycznie przyspieszyć. Spojrzała na mnie swoimi dużymi, pięknymi, smutnymi, ale tęsknymi oczami i powiedziała: „W porządku, Steven, nie mam nic przeciwko, żebyśmy się spotkali, jeśli chcesz”.
Parskając w odpowiedzi i starając się wydobyć z siebie słowa, odpowiedziałem: „Jasne, założę się, że tak, tak, czemu nie, dobrze”. Bez dalszych słów poszliśmy na górę do mojej sypialni, gdzie po prostu się rozebrała i stała, patrząc na mnie, z twarzą karmioną czymś, co, jak miałam nadzieję, było pożądaniem, a nie zakłopotaniem. Zatrzymałem się na chwilę, aby przyjrzeć się temu wspaniałemu stworzeniu i zdałem sobie sprawę, że moje zaklęcie suszy nie było wcale takim świetnym pomysłem. Naprawdę jej pragnąłem i prawie nie zdając sobie z tego sprawy, również się rozebrałem.
Jeśli w tym momencie padły słowa, były to bełkotliwe słowa, kiedy kładłem się obok Loraine i jej pięknego, seksownego nagiego ciała. Patrzyłem na nią z pożądaniem, gdy zacząłem ją pieścić, a ona odwzajemniała mi pieszczoty. Nasze ręce wszędzie dotykały swoich ciał, a nasze oczy obserwowały wszystko, co mogliśmy zobaczyć ze zdumieniem.
Była dziewczyną w rui i nie chcąc czekać ani chwili dłużej, dała mi znak, abym ją dosiadł. Położyłem się na niej i zacząłem pocierać penisem wzdłuż jej sromu, stymulując jej łechtaczkę. Jęcząc, delektowała się chwilą, a potem stała się bardziej dominująca. „Po prostu pieprz mnie, Steven, zrób to teraz, potrzebuję tego bardziej niż można to wyrazić słowami. Minęło zbyt dużo czasu”.
Sięgnęła między nogi i wciągnęła mojego twardego, pulsującego penisa głęboko w swoją ciasną, mokrą cipkę, początkowo powoli. Pamiętaj, minęło dużo czasu, odkąd żyłam w celibacie i wstydzę się przyznać, że ledwo zatopiłam się głęboko w jej jądrze i pchnęłam kilka razy, kiedy „oooaaaahhh”. Cóż, to było szybkie. Naprawdę nie dochodziłbym tak szybko, odkąd byłem nastolatkiem w liceum. Bycie w cipce tej wspaniałej kobiety było o wiele lepsze niż masturbowanie się do orgazmu, niż cokolwiek innego.
I uwierz mi, miałem w tym sporo praktyki. Położyłem się do łóżka i przeprosiłem, że nie wytrzymałem dużo, dużo dłużej. Powiedziała po prostu: „Rozumiem”, nie krytykując mnie z tego powodu, a zamiast tego zaoferowała kilka miłych słów zachęty i pocieszenia.
Powiedziała: „Jest naprawdę w porządku, Steven. Drugi raz jest zawsze lepszy. Będzie dużo, dużo lepiej, zobaczysz”. Kontynuowaliśmy leżenie obok siebie, podczas gdy ona nadal mnie pieściła i delikatnie doprowadzała do kolejnego imponującego wzwodu, a następnie wykonywała delikatny i powolny masaż dłoni, z naprawdę niezwykłym obciąganiem, najlepiej Pamiętam – jej siostra zawstydziła się tym jednym aktem. Zanim byłem zbyt blisko, znalazła się na górze i usiadła na mnie okrakiem, pchając swoją mokrą, ale wciąż bardzo ciasną cipkę w dół na całej mojej długości w stanie wzwodu, aż znalazłem się głęboko w niej.
Przez chwilę pozwoliła mi zachować to cudowne uczucie bycia głęboko w swojej mokrej i ciepłej cipce. Potem powoli zaczęła ocierać się o mnie w górę iw dół! Mogła wyjść z wprawy, ale jej wiedza szybko wracała. "Wow! Och! Wow!" W mgnieniu oka jęczała głośno, ponieważ sama miała ogromny orgazm. Widząc jej twarz wykrzywioną w wyrazie pięknej agonii i czując skurcze jej pochwy na moim boleśnie twardym kutasie, szybko poszedłem za jej przykładem. To było takie cudowne uczucie, kiedy straciłem swój ładunek, strzelając głęboko w nią z jej napiętymi mięśniami i mocno zaciskając się na moim twardym i drgającym kutasie, gdy zaciskała się wokół mojego penisa.
Spotkanie było wisienką na najpiękniejszym pobłażliwym torcie. Wiedziałem, że moja susza się skończyła i zdałem sobie sprawę, jak bardzo potrzebuję seksu z kobietą, a nie ze sobą w ramach normalnego, zdrowego życia. To było cudowne uczucie znowu po tak długim czasie samotności i uczucie, którego nie miałem od dłuższego czasu. Tego dnia dała mi dobrowolnie siebie, wszystko, co miała do oddania. Po naszej małej eskapadzie po prostu się ubraliśmy, a ona wyszła.
Minęło kilka dni i zadzwoniłem do niej, chcąc wiedzieć, czy byłaby zainteresowana naszym spotkaniem i być może kontynuowaniem tam, gdzie skończyliśmy, mając nadzieję, że może to stać się bardziej długotrwałym związkiem. Okazało się, że myślała o naszym spotkaniu w ten sam sposób i powiedziała: „Właśnie miałam do ciebie zadzwonić, żeby zobaczyć, czy nie masz ochoty na powtórkę wspaniałego dnia, który spędziliśmy razem”. Mógłbym znowu żyć.
Żaden z nas nie pracuje we wtorek, więc stał się on naszym dniem próby. Mamy prywatne sesje seksu u mnie, mimo że ona nadal mieszka ze swoim bezpłciowym, bezużytecznym mężem. Choć może się to wydawać dziwne, zajmujemy się tym od nieco ponad trzech lat.
Mamy wspaniały seks i najwspanialszy związek, jaki dwoje może mieć razem. Lubimy też być razem, nie tylko ze względu na seks, ale także towarzystwo i towarzystwo. Czasami po prostu się masturbujemy, solo lub razem, ale mamy też kilka dobrych sesji razem, aby porozmawiać bez żadnych zawieszeń, bez względu na temat. Technologia też jest cudowną rzeczą, a teraz piszemy do siebie SMS-y, komunikując nasze spotkanie za pomocą naszego własnego specjalnego kodu.
Marzę, że kiedy jej i moje dzieci trochę podrosną, opuści męża i zamieszka ze mną. Nigdy nie wspomina o swojej siostrze i myślę, że tak jest bezpieczniej. Jestem szczęśliwym człowiekiem. A dziś wtorek…..
Uczę kickboxingu w niepełnym wymiarze godzin. Jesienią zacząłem uczyć trzydziestoletniej brunetki o imieniu Naomi. Na pierwszy rzut oka wydawała się prosta, ale szybko zdałem sobie sprawę,…
kontyntynuj Oszukiwanie historia seksuPo tym, jak Naomi i ja wreszcie pieprzyliśmy się w to niedzielne popołudnie, wiedziałem, że to nie była jednorazowa sprawa. Następnej środowej nocy spotkaliśmy się na naszej zwykłej lekcji…
kontyntynuj Oszukiwanie historia seksuPrzez dwa spotkania Naomi i ja pieprzyliśmy się cztery razy. Nasze sprawne ciała doskonale pasują do siebie na tle seksualnym i nawzajem się nawracamy. Ale po naszej schadzce w środę nie…
kontyntynuj Oszukiwanie historia seksu