Kropla Światła..........(część 3).

★★★★(< 5)

Gotowi do startu start!!!!…

🕑 4 minuty minuty BDSM Historie

Patrzyła na mnie nieskoncentrowana, nie mrugając. Jej język delikatnie dotknął pióra. "mmmmm", jęknęła. Czekałem, obserwując.

Jej język wirował wokół grubej rurki. Zanurzyła go głęboko w ustach, „Boże” odetchnęła. "Dobra dziewczyna, następnym razem nie zatrzymuj się tak długo".

Zaczęła zanurzać długopis w ustach, jakby to był mały kutas. "Pieprz się tym w dupę" powiedziałem jej. Nie wahała się, wsuwając długopis głęboko w dupę, zaczęła szybko wsuwać i wysuwać go. "Dosyć, to nie jest twój czas" powiedziałem. "pchnij to głęboko, prosto do środka".

Jej palce wsunęły długopis głęboko do środka, nagle zniknął. Zaśmiałem się, "mam nadzieję, że tego nie zgubisz". "Opowiedz mi o sobie" zapytałem. Spojrzała na mnie z lekkim uśmiechem na ustach.

Uderzyłem ją: „Nigdy więcej nie uśmiechaj się do Mnie, chyba że powiem, że możesz” Ryknąłem. „Przepraszam”. „Zacznijmy od nowa, opowiedz mi swoją historię?”.

Wzięła oddech „nazywam się Lisa, skończyłam 19 lat dwa miesiące temu. Mieszkam z rodzicami i nigdy wcześniej nie robiłam czegoś takiego”. "Masz chłopaka, dziewczynę".

„Nie… tak… nie do końca” wyjąkała. „Co to kurwa ma znaczyć”. „Miałam kilku chłopaków, ale czegoś brakowało, nic poważnego”. „Lubisz być traktowany jak pieprzona dziwka, prawda?”.

"Aaachh, tak, przypuśćmy…" urwała. Poczułem wewnętrzną bestię, zaczynała się niecierpliwić. To było zbyt powolne… trwało zbyt długo. Musiałem się nakarmić, nie interesowało mnie jej życie… prawda?.

Nieee, ona jest tylko mięsem. Nic poza odpowiedzią na ból, degradację, chciałem potu, dźwięków, płynów. Chciałem… musiałem posiąść jej ciało, jej umysł i tak.

jej duszę. "Nie obchodzi mnie to" powiedziałem jej. Wyglądała na zaskoczoną i trochę rozczarowaną.

Pokój był zaniedbany i brudny. Do sufitu przymocowano stary wentylator sufitowy. „Stań pod wentylatorem, nic nie mów” poleciłem jej. Poruszała się powoli, jakby niepewna. Moja dłoń opadła na jej nagi tyłek, mocno.

rzuciła się do przodu „kurwa”, krzyknęła. "Wejdź pod pieprzony wentylator". Spojrzała na mnie kątem oka. Dobrze pomyślałem, że ma jeszcze trochę ognia, trochę oporu. Wziąłem z biurka cienki sznurek.

Zarzuciłem końcówkę na silnik wentylatora i przymocowałem do niego jej ręce. jęknęła, „nie jestem pewien”, zaczęła. "Nie obchodzi mnie, czego jesteś pewien, czy nie" odpowiedziałem.

Uniosłem jej ręce nad głowę, ona się wierciła. Potem usiadłem przed nią, wciągnęła gwałtownie powietrze. Spojrzałem na jej cipkę, spuchnięte czerwone usta patrzyły z powrotem. Lekko falowała biodrami. Śmiałem się.

Okrutnie szarpnąłem jedną nogę, potem drugą i przymocowałem jej kostki do krzesła i nogi stołu. Wstałem, wyglądała na rozczarowaną. Dobrze, pomyślałem. „Wystarczająco zabawne, do tej pory byłem dla ciebie dość łagodny”.

Spojrzała na Mnie, jakbym był szalony. Tak, wyszeptała bestia. „Twoja edukacja zaczyna się teraz, kiedy zostałeś rozgrzany”. Wyglądała, jakbym mówił w innym języku.

„TAK, bestia zaczęła wyć. Wziąłem klipsy z byka z podłogi, gdzie spadły wcześniej. „Zapamiętaj to”. „Nie, boli mnie sutki”.

„Naprawdę… Ok, nie zrobię tego ponownie” Odprężyła się. „Położę je na twoich wargach pizdy”. Jej głowa poderwała się do góry, „nie” wyszeptała.

Bestia się roześmiała, ja też. problem polega na tym, że" powiedziałem. Przestała się szamotać, miejmy nadzieję, że po jej twarzy przemknął wyraz.

"Nie pytałeś o bezpieczne słowo". Spojrzała na mnie, "nie… nie", powiedziała. "Nie. NIE". Krzyknąłem „Za późno, za późno", naśladowałem.

Podszedłem do niej, walczyła, ale nie myśl, że nie była podekscytowana. Myślałem, że się zsikała, gdy płyn spływał jej po nogach i kapał na nagą podłogę. Odsunęła biodra, uderzyłem ją mocno w wewnętrzną stronę ud, w miękki spuchnięty brzuch.Szorstko rozsunąłem i pociągnąłem za nabrzmiałe wargi jej cipki.Jeden się przycisnął, a potem drugi, jej kolana ugięły się tak, że krzyczała. Wtedy niespodziewanie ból od sznurów wcinających się w jej nadgarstek zmusił ją do wstania.

Drży, jej oczy są szeroko otwarte, oddycha szybko. Jak opiszę scenę, wyobraźcie sobie moich drogich kolegów i praktyków sztuki. Młoda, świeża, dojrzała, niewinna… ciekawa, spocona, zdesperowana, w potrzebie.

Jej oddech przyspieszył, f zaczynało się między piersiami, przez twarz. „Kurwa” zawyła. Była bliska orgazmu… szkoda, że ​​jeszcze nie. Czwarta część jest już w drodze moi drodzy przyjaciele…..

Podobne historie

Rocznica

★★★★★ (< 5)

Opowieść o doznaniach i miłości.…

🕑 5 minuty BDSM Historie 👁 3,797

Sypialnia była skąpana w miękkim, migoczącym świetle świec, nie mogła ich zobaczyć, ale czuła silny, aromatyczny i odurzający zapach wanilii. Leżąc na łóżku z oczami zasłoniętymi…

kontyntynuj BDSM historia seksu

Te trzy małe słowa – część pierwsza

★★★★★ (< 5)

Początek bardzo ekscytującej podróży Charlotte…

🕑 5 minuty BDSM Historie 👁 4,188

Niedawno stałem się singlem i sam nie radziłem sobie zbyt dobrze. Byłam pewna, że ​​mój były chłopak był Tym Jedynym – dopóki nie znalazłam go w naszym łóżku z naszym sąsiadem.…

kontyntynuj BDSM historia seksu

Vicky związana na wakacje - ostatni rozdział

★★★★(< 5)

Vicky i Christina kończą SFO niesamowitym seksem…

🕑 27 minuty BDSM Historie 👁 3,860

"Ach... fuuuuccck... To jest dobre!" Vicky jęczała. "Wsadź to... Włóż to wszystko!... Wejdź głębiej." Vicky i Christina brały prysznic prawie 20 minut. „Jest prawie w nadgarstku”.…

kontyntynuj BDSM historia seksu

Kategorie historii seksu

Chat