Jesteś lekki jak piórko, z naprawdę świetnym tyłkiem. Kładę cię miękko Błagasz, żebym nie szedł, Bo byłeś przebudzony To był występ, przedstawienie. Przyciągasz mnie do siebie i dajesz mi buziaka, a także przytulenie i nie jeden, za którym tęsknisz.
Powinieneś spać Powinieneś widzieć sny, Ale jest coś, czego chcesz. Wydaje mi się to. Znasz moją słabość, wiesz, że nie mogę odmówić. Kiedy tak prosisz, po prostu nie mogę iść.
Przynoszę cię mocno Trzymam cię tak blisko, To moja miłość, której pragniesz I więcej niż jedna dawka. Kończymy plątaniną prześcieradeł z łóżka, Twoje gibkie ciałko robi numer z moją głową.
Idź cicho, mieszając, a nie płacząc strumienie skamieniałych minionych i wspomnień Gdzie duchy tańczyły wśród wiecznie zielonych wód Nad mieliznami i wodami wielkich gałęzi Kaskadami po…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuAleksandra Dumasa trzech muszkieterów W snach mijających nocny cień Echa pożądania i romantycznego uścisku A ja trzęsę wschodzącą nową pobudką. Gdy rosa leżała na poranku tarła, A ja…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuNoc należy do ciebie, jej widmowa poświata na twojej ramie przypomina mi, że są ze mną kawałki, fragmenty ciebie, których nie będę w stanie oddać. Taki ból kiedyś uczynił nas…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu