Ciało pragnie najpierw znaleźć swój głos, zanim rozpozna niestrzeżoną potrzebę, chce nauczyć się języka, ale twoje ciało opowiadało przede mną historie. I chociaż mężczyźni i kobiety obstawiali was swoimi wyjątkowymi roszczeniami, ostrożnie krążyli wokół siebie jako krwiożerczy zdobywcy. Część ciebie zawsze należy do mnie. Może to być coś tak słabego jak szepty wśród burzy, twój zapach niesiony przez jakąś nieokreśloną przepaść, samotna iskra sygnalizowana przez panoramę błyszczących gwiazd.
To mi wystarczy, żebym się tego trzymała. Wiem, że chcieć więcej jest dla nas niebezpieczne, że powinniśmy być wdzięczni za jakikolwiek przebłysk miłości, który chwilowo nas dotknął. I zmusiłem się do poznania języka, do czytania historii, które twoja skóra może opowiedzieć, od każdej linii życia na twoich dłoniach, po sekrety ukryte w zakrętach i dolinach, które pewnego dnia inni będą uważać za jedynych odkrywców. Ale część mnie zawsze będzie w tobie.
A może to było za dużo do ogarnięcia, może jesteś za daleko, by utrzymać, a teraz wszystko leci w kawałkach, jak przez piękny kaledyskop. Światło w twoich oczach promieniuje jak rozkwitająca tęcza, aż nigdy nie pamiętam kolorów, tylko to, jak czułem blask, tylko ciepło stałej gwiazdy. Muzyka gra w pozostawionym cieniu, nucąc swoją upiorną piosenkę, aż pamiętam tylko jedną delikatną nutę, która dotknęła mnie przez tę niedefiniowalną przepaść.
Ale ciało wciąż pragnie być bardziej niż pozostawione na surowo z pożądania, na surowe od naniesionych przez nas znaków, których większości nigdy nie widać. I chociaż może to być coś subtelnego jak linijka, którą napisałaś, tak nikła jak krótki błysk mojej twarzy, twoje palce spotkały się we śnie albo głód w twoim głosie, kiedy nie można ci zaprzeczyć. Część mnie zawsze pozostaje w środku.
To mi wystarczy, żebym się trzymał. Zawsze będę należeć do ciebie.
Czy słyszysz bicie mojego serca, Jego pragnienie bycia blisko Nawet jeśli jesteśmy daleko od siebie? Czy słyszysz, jak bije mi serce, wiedząc, że tu jesteś Na dźwięk gwizdka? Czy słyszysz…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuJego oddech na twoich ustach, splecione ręce, kostki razem. Skóra pali się na skórze, możesz na chwilę zapomnieć. Twoja przeszłość odpada, jesteś wolna od blizn Możesz zignorować cały…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuZacząłem pisać i został skasowany, więc nie jest tak dobry jak moja pierwsza wersja, ale mam nadzieję, że jest w porządku…
🕑 1 minuty Wiersze miłosne Historie 👁 4,217Każdy dzień jest, Kolejny dzień bliżej, Aby trzymać ją w ramionach, Chodzić na randki, Całować ją. Brak ekranu na mojej drodze. Każda sekunda. Każda minuta. Co godzinę. Zamykając…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu