Odsunął krzesło i usiadł. Popijając, próbowała ukryć uśmiech za filiżanką. Powoli mieszał filiżankę i bawił się paczką słodyczy. Odezwała się pierwsza i zapytała, skąd jesteś.
Mieszkałam w Kalifornii i przeniosłem się tutaj zeszłego lata Och, podoba ci się nasza pogoda tutaj w Waszyngtonie Tak Seattle to urocze miasto Sięga przez stół, kładzie lewą dłoń na jej prawej dłoni Ściska ją delikatnie, patrzy jej w oczy i uśmiecha się Opuszcza ją głowę i czuje, jak jej policzki są ciepłe od b Myśląc w duchu, że to nie może mi się przytrafić Kiedy opuszcza głowę, przypomina sobie, że musi wrócić do pracy Podnosi wzrok i mówi mu, że jestem w porze lunchu Muszę wracać do praca To tylko kilka przecznic stąd Czy jeszcze cię zobaczę Codziennie chodzę do tej kawiarni w porze lunchu Potem jest randka Jutro o tej samej porze Ona tylko skinęła głową i wstała, żeby wyjść Stał, kiedy wychodziła Patrzył, jak powoli schodzi chodnik Odwróciła się i uśmiechnęła on Pomachał do niej Myślał sobie Jutro będzie dobry dzień.
Peryferia ciszy utrzymywanej od wewnątrz. Wznoszący się z babeczek wydm. W oazie Eden na skraju dziesięciocentówki. Jak fanatycy jęczeli w upale. Podczas gdy anioł miłości śpiewał. A…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuCystalne oczy. Jakie to proste oddanie, trzymać moje tak zamknięte w twoich pięknych kulach. Aby zobaczyć to, co kiedyś szalało w nieskończoność, wreszcie w pobliżu błogiego spokoju i…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuPamięć blednie wraz z nadejściem końca. Z liliowym zapachem twojego RSVP. Gdy moje przeznaczenie spada na łopatę koparki. W płytkim gnieździe w godzinach południowych. Z kilkoma modlitwami,…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu