Ma nadzieję, że podczas każdego lunchu spotka mężczyznę swoich marzeń…
🕑 2 minuty minuty Wiersze miłosne HistorieJada obiad wczesnym popołudniem, monotonną ręką miesza kawę i rozgląda się po pokoju. Patrzy, jak siedzi samotnie z przecinkiem wśród poruszających się postaci, wiedząc, że jest nieznana. Patrzy w twarze ze spojrzeniem, mając nadzieję, że ktoś może spojrzeć, które zapyta: kto tam siedzisz? Często się zastanawia, czy powinna skinąć głową i być powabna, czy też odwrócić wzrok, jakby chciała powiedzieć, że to miejsce jest nudne.
Czy powinna wpatrywać się przez chwilę w swoje czasopismo, jakby jego spojrzenie było częścią rutyny obiadowej, to tuż przed wyjściem, podnieś głowę i uśmiechnij się lekko. Ile obiadów przeszukała pokój, szukając twarzy wśród twarzy, które mogłyby odpowiedzieć spojrzeniem, jakie przybrała jej twarz. Ile obiadów z pewnością czuła, dziś będzie dzień, w którym mężczyzna spojrzy na nią i spotka się z nią przy drzwiach. Ile filiżanek kawy by to zajęło? Ile poranków musi słuchać tykania zegara i patrzeć na godzinę przerwy? Każdego dnia spieszy się do popołudniowej paplaniny.
Mieszała kawę monotonną ręką i nienawidzi twarzy w pokoju.
Pocałunki motyli, takie słodkie...…
🕑 1 minuty Wiersze miłosne Historie 👁 2,930Motylowe pocałunki na twoim policzku. uśmiechasz się. Uśmiecha się, tak niewinnie. I znowu to robi. „Pocałunki motyli. Są takie słodkie, maleńka” — mówisz. Ona się uśmiecha. Ale…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuTo była ambrozja jaśminowej herbaty Północ lotosu w Sajgonie Dając upust miłosnemu księżycowi Niebieski odcień twoich kruczych włosów. W cieniu czapli Ze skrzydłami nadchodzącego świtu…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuKsiężyc wzywa mnie. karmię moją duszę; zmiana mojego wzroku; i pozwolić mi zobaczyć. Każdej nocy wędruję. otwarte morze; eksploracja głębin. które są we mnie. Każdy kąt jest…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu