Ona je wczesnym popołudniem

★★★★★ (< 5)

Ma nadzieję, że podczas każdego lunchu spotka mężczyznę swoich marzeń…

🕑 2 minuty minuty Wiersze miłosne Historie

Jada obiad wczesnym popołudniem, monotonną ręką miesza kawę i rozgląda się po pokoju. Patrzy, jak siedzi samotnie z przecinkiem wśród poruszających się postaci, wiedząc, że jest nieznana. Patrzy w twarze ze spojrzeniem, mając nadzieję, że ktoś może spojrzeć, które zapyta: kto tam siedzisz? Często się zastanawia, czy powinna skinąć głową i być powabna, czy też odwrócić wzrok, jakby chciała powiedzieć, że to miejsce jest nudne. Czy powinna wpatrywać się przez chwilę w swoje czasopismo, jakby jego spojrzenie było częścią rutyny obiadowej, to tuż przed wyjściem, podnieś głowę i uśmiechnij się lekko.

Ile obiadów przeszukała pokój, szukając twarzy wśród twarzy, które mogłyby odpowiedzieć spojrzeniem, jakie przybrała jej twarz. Ile obiadów z pewnością czuła, dziś będzie dzień, w którym mężczyzna spojrzy na nią i spotka się z nią przy drzwiach. Ile filiżanek kawy by to zajęło? Ile poranków musi słuchać tykania zegara i patrzeć na godzinę przerwy? Każdego dnia spieszy się do popołudniowej paplaniny. Mieszała kawę monotonną ręką i nienawidzi twarzy w pokoju.

Podobne historie

Stuknij w okienko

★★★★★ (< 5)
🕑 1 minuty Wiersze miłosne Historie 👁 2,366

Z nieruchomym... Zbliżającym się odpoczynkiem Chwila zamiast I usta na zawołanie Kiedy piasek zamyka nasze oczy Dzieląc pocałunek I szepty deszczu Stukają w szybę Dni opadających liści…

kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu

Próba Czasu

★★★★★ (< 5)

Wszystko z miłości do pisania dobrej i wiecznie trwałej poezji.…

🕑 1 minuty Wiersze miłosne Historie 👁 3,346

Jeden wiersz, który przetrwa próbę czasu, przyćmiewa tony przeciętnych. Szczery, uduchowiony i boski, który nie wyblaknie jak zdjęcie pod słońcem. Milion na milion lat może zrodzić kilka.…

kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu

Kiedyś był złoty

★★★★★ (< 5)
🕑 1 minuty Wiersze miłosne Historie 👁 2,811

Jak spadają jesienne liście, jak kronika prozy o przesileniu sezonowym ziemi, i moje starzejące się oczy. Gdzie kiedyś było złoto, moje pióro zardzewiało, ale twoja miłość pozostaje jak…

kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu

Kategorie historii seksu

Chat