Twoje oczy mnie przeszukują, lampa na tle nocy, dusza zawsze błyszcząca, sięgająca po moją. Za serce oczarowane i odosobnione przekazywaniem zakazanej wiedzy między ciałami, przemawiające poprzez fikcję w mitach, które istnieją między tym, co pozostaje na skórze jak permanentny atrament… zafascynowany niespełnioną tęsknotą. Nie nasz akt gorączkowego łączenia, ale drżące napięcie przed, zachwyt, nasycenie spokój, który przeniknie cichą poświatę.
Po to żyję…. Świat zamienia się w echa i migawkowe wspomnienia, miejsce, w którym przez chwilę rozmyślam nad konkretami. Nawet jeśli przypominasz mi o całym bólu, który powinienem zostawić za sobą. Niemal mogę dotknąć tego, co dzieliliśmy, jak kosmyki świecące w ciemności, które zawierają wspomnienia łączenia się i pękania, zostawiania kawałka mnie na zawsze z tobą.
Jak ściskasz mnie od środka po tym, jak to się skończy, uśmiechnąłeś się do tego raz, nieśmiałym wygięciem ust, które zdradziło wszystkie twoje sekrety. Powiedziałeś, że to tak, jakby ciało wyznało, że zawsze chcesz, żebym tu został. Lub jak światło wlewa się wraz z chłodną bryzą przez okna, ale wydaje się, że nigdy nie dotyka naszego ciepła, i jak wdycham czystą błogość ze wszystkich wydychanych przez twoje wzbierające płuca. Wierząc, że jeśli będę cię trzymał, trzymał cię jeszcze mocniej, trzymał w powietrzu, to będę mógł cię zatrzymać na zawsze, skóra przy skórze w tym pachnącym pokoju.
Gdzie twoje oczy mnie przeszukiwały, lampy na tle nocy, dusza zawsze błyszcząca, migająca, by zdobyć moją. Pierś w pierś w tej przystani, serce zachwycone i odosobnione, ale nigdy nie chcące się rozstać, opowiadające opuszczoną historię przez pocałunki zabarwione słodkim winem, przekazujące zakazaną wiedzę między ciałami, poza mitami, które stają się czymś nazbyt realnym, odciskami wyciśniętymi głęboko pod naszą dającą skórę . Być może właśnie w tym miejscu profanum i sacrum ostatecznie się spotykają, w jaki sposób na zawsze rozpala mnie tęsknota bez odpowiedzi. Nie ekstatyczny pośpiech naszego łączenia, ale niezgłębiona cisza przedtem, rozkoszny, nasycony spokój, który ukołysze nas w wyjątkowej poświacie.
Żyję dla tego… Sposób, w jaki świat składa się tylko w pieszczoty i migawki, nieustanny ludzki prąd płynący, gdy wciąż trzymasz mnie od środka. Niemal mogę dotknąć tego, co dzieliliśmy, jak kosmyki świecące w ciemności, które zawierają wspomnienia łączenia się i pękania, dawania części siebie tylko tobie. Nawet kiedy przypominasz mi o całym bólu, który powinienem zostawić za sobą. Wierząc, że jeśli będę się trzymał, jeśli przytulisz mnie mocniej, wyznasz ciałem, że chcesz mnie tu zawsze…. Mógłbyś mnie zatrzymać na zawsze..
Po prawie dwóch latach podziwu z daleka wydawało się nieuniknione, że w końcu się spotkają. Myśl o dotykaniu się i przytulaniu sprawiła, że byli spragnieni tej ekstazy, tej…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksudla kogoś, kto był dla mnie całym światem…
🕑 1 minuty Wiersze miłosne Historie 👁 5,038Widzę światło świata, które świeci tak jasno. Teraz wiem, że czeka w nocy. upewniłeś się, że jestem bezpieczny bez względu na to, gdzie jestem, zapytałeś, dokąd idę. Myślałem wtedy,…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuCzy miłość ma sens?…
🕑 1 minuty Wiersze miłosne Historie 👁 4,633Jeśli kiedykolwiek miłość szukała sensu, prosta sprawa dla miłości jest taka: twoje brązowe oczy w półmroku, uśmiechnięte, gdy wyrwani ze snu pochylamy się, by się pocałować. Sennie…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu