Wiersz nadziei dla tego, którego miłość będzie triumfować przez całą wieczność.…
🕑 2 minuty minuty Wiersze miłosne HistorieNiemal eteryczne w odcieniu, Twoje maleńkie kwiatki Ukrywają się nieśmiało w trawie jak małe skrawki nieba, Szeptając o lepszych miejscach i milszych drogach, Szczęśliwa kraina objawiona tylko prawdziwym kochankom. Gdzie miłość króluje niepodzielnie, a strach i ból są nieznane. W lepszych czasach podróżowaliśmy tam razem, Idąc ramię w ramię po zielonych, opadłych rosą łąkach, Pozostawiając srebrny ślad tam, gdzie stąpały nasze stopy, Daleko od codziennych obowiązków i smutnych wspomnień, Nasze serca i umysły zjednoczone w transcendentnej miłości. Tam przyrzekliśmy sobie naszą wieczną miłość i złożyliśmy przysięgę, że już nigdy się nie rozstaniemy, póki puls życia bije w naszych żyłach, bez względu na próby, jakie możemy zaznać, I w śmierci wznieść się jak jeden do nieba.
Niestety wydaje się, że te dni minęły, a obietnice złożone z całą szczerością leżą rozproszone i zimne, Wdeptane w pył, ich jasny blask teraz wyblakł, Gdy kwiaty zerwane z radości wkrótce tracą blask i umierają, Zapomniany taniec i tylko duchy pozostają Do przypomnij nam o szczęściu, które było naszym udziałem. Próby życia osaczyły cię, niszcząc całą oczekiwaną nadzieję, która była twoim zbawieniem, pozostawiając cię uwięzionym w gorzkim cyklu bólu. Ale wierzę, że moje wysiłki nie pójdą na marne, Skorupa, w której teraz się ukrywasz, nie będzie zbyt twarda, Abym mógł się przebić i uwolnić cię z jej uścisku, I z czasem moje błagania zostaną ponownie wysłuchane; Moje modlitwy odpowiedziały, że mnie nie zapomnisz. Czas minął i moje nikczemne obawy okazały się bezpodstawne, Bo uzdrawiająca moc miłości uzdrowiła twoje serce I zamiast bólu i beznadziei jest nadzieja, Cud dokonał oddania Nawet w obliczu przeciwności nie do pokonania. Zima się skończyła i można zobaczyć pędy zieleni, Pchające się w górę przez martwe i rozkładające się liście, Które zeszłego lata były olśniewające w swojej chwale, Umierając tylko po to, by przywrócić swe życie glebie, By cykl nowych narodzin zaczął się od nowa.
Wkrótce ziemia ponownie rozbłyśnie kolorem, A maleńkie niebieskie gwiazdki zasygnalizują swoje przesłanie, Że prawdziwa miłość zatriumfuje nad przeciwnościami, Gdy tańczymy wiecznie w odkupieńczej błogości.
Jej nos jest zimny, gdy chichocze i śmiało przesuwa czubek tego samego wzdłuż mojej szczeliny. Potem pociąga nosem i mówi: „Jak przegapiłem zabawę z twoim zapachem i smakiem twojej…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuCzy słyszysz kawałek mojej duszy? Wołam do ciebie. W Twoich ramionach staję się całością. Owiń mnie w swoje ramiona, tak jak kiedyś. Rozmowa przyprawia mnie o zawrót głowy. Z tym jednym…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuPodciągnij się Don Abdul Podciągnij się do mojego zderzaka Udowodnij swoją odwagę jako górny garb Poczuj soczystą krzywiznę Ukłon w stronę majestatu Matki Natury Podciągnij się na mój…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu