Bardziej sprawiedliwej jesieni nie można było sobie wyobrazić. Wśród powiewu wiatru jedwabistych lasów I szeptu drzew symfonicznych. Spadające liście w przerywnikach kasztanów i złota. Gdy tańczymy na runie oświetlonego księżycem wrzosu. W cieniu świerków i sosen.
I boski blask niebiańskiego boskości. Zachwycony naszym halcyonem. Kiedy opieramy głowy na poduszkach z grzybami. A deszcze osładzają trufle.
Odzwierciedlenie w rymowankach naszej miłości. I dźwięki echa, gdy słuchamy. Kaskadowo nad kamieniami w potoku łąkowym. Jak liście unoszące się na wietrze.
Niewolnicy przychodzą i niewolnicy odchodzą; Ale to na pewno wiem. Że nigdy, przenigdy nie będzie; Kolejny, który potrafi wywołać we mnie takie emocje. To może sprawić, że moje serce zabije…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuPo prostu mówiąc...…
🕑 1 minuty Wiersze miłosne Historie 👁 3,260Nie mów, że mnie kochasz, nie masz tego na myśli. Powiedziałeś mi, że jeśli człowiekowi naprawdę zależy, porzuci wszystko, co ma dla ciebie. Nie obchodzi cię to. Nie słuchasz nawet…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuUśmiechy Rozświetlają każdy dzień, podczas gdy są twoimi kłamstwami dla świata. Uśmiechy Powiedz swoim przyjaciołom wokół siebie, że wszystko w porządku Kiedy w środku umierasz.…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu