Nic już nie będzie bezpieczne. Ponieważ w tym wyolbrzymionym momencie, w którym jesteśmy nieodwracalną dwójką, staliśmy się czymś znacznie głębszym niż tylko my sami. I na dobre i na złe wszystko, co kiedykolwiek mnie prześladowało, w jakiś sposób stanie się twoje. Zawarty cichy kontrakt, podpisany z ciałem. Zobaczę błędy, które popełniłeś, zostaniesz odciśnięty echem tego, jak kiedyś cię skrzywdziłem, nie ma odwrotu… Twój smak to słodycz, która tonie głęboko poniżej, gdzie sięgają pory, wiciokrzew która dręczy duszę, gdy gorączka twoich ust przybliża mnie do najsłodszego zapomnienia.
Jedna zmiana nacisku palcem lub językiem może sprawić, że świat wewnątrz ciebie zadrży bezsilnie, ten świat i wszystkie zawarte w nim tajemnice, jego piękne burzliwe pory roku… Wczesne wiosenne poranki, kiedy niebo jest wciąż ogromnym ciemnym sincem, a ty obok mnie spokojnie oddychaj, jest w takiej ciszy, że zobaczę, że najmniejsze rzeczy to cuda. Przyciąganie wilgotnego letniego powietrza, które unosi się jak gęsta, parna mgła, większość widziałaby tylko upał, a nie kraj, który graniczy z moją mapą. Albo co się objawia, gdy nadchodzi chłód, jesień, która obnaża się prawie za bardzo, naturalna forma w końcu niestrzeżona, wymagająca ogrzania w nocy. Kiedy zima nadchodzi jako cichy szept, który kiedyś pokrył twoje serce szronem, bez względu na to, jak odrętwiały mogę się wtedy wydawać, moje palce nigdy nie są bardziej żywe niż wtedy, gdy śledzą pęknięcia, w których czas oplatał twoją miłość.
Nic już nie będzie bezpieczne. Bo w tej powiększonej chwili zacznę rozpoznawać twój zapach, wkrótce rozpoznam twój puls lepiej niż mój własny. Będę trzymał twój ból, ponieważ stanie się on również moim najbardziej znanym bólem, czując, że nigdy nie będę w stanie nazwać tego, co zostało utracone. Złożę się w tobie jak przypadkowe papierowe serca, które nie mogą się rozdzielić, gdy ich sekretne zagięcia i krawędzie się zetkną, piękne origami, które w końcu znalazło dom.
A Twój smak jest jeszcze słodszy po naszym wzajemnym zapomnieniu, owiniętym naszym cichym kokonem ciepłych kocyków i splecionych kończyn. Jedna zmiana w twoim oddechu może sprawić, że cały świat zadrży, wszystkie tajemnice, które zawierasz, do których jestem coraz bliżej… Nie będzie odwrotu. Nic już nie będzie bezpieczne..
Nie wiem, co tu powiedzieć, więc pozwolę, by słowa przemówiły same za siebie...…
🕑 1 minuty Wiersze miłosne Historie 👁 4,841Nie mów mi, że mnie potrzebujesz, A ja jestem najlepszy, jakiego znalazłeś, Bo gdybyś naprawdę mnie potrzebował, przynajmniej byś się pojawił. Nie rozmawiaj ze mną przez telefon, Mówiąc…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuMój pierwszy wiersz, opinie są bardzo mile widziane.…
🕑 2 minuty Wiersze miłosne Historie 👁 3,598Widzieć cię to nagroda za moje oczy, dołeczki w twoich policzkach i uśmiech, który zawsze nosisz, twoje lśniące oczy i długie falujące włosy, i ładne, jędrne ciało, które podniesie…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuWiersz Tyburna…
🕑 1 minuty Wiersze miłosne Historie 👁 3,598Uśmiechanie się Śmiech Trzymanie Dotykanie Ciągle się uśmiechamy, śmiejemy się z zachwytu, Miło jest się trzymać, dotykać się dziś wieczorem. Naciskanie Topienie Obracanie Obracanie…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu