Sylwetki na abażurze mojego umysłu. Na futonie miękkiej poduszki z grzankami. Kładziesz mnie do snu na naszej pete. W naszym hamaku bujanym fotelu.
Z marzeniami o krokach w wiecznym ogrodzie. Na rzece bez czasu, gdy nasza miłość się starzeje. Jak dobre wino, jak wstążki wplatają się we włosy.
A jak zmierzch zimy spadł śnieg. Na płatkach noworodkowych szali. Całujemy czarny gniew. Sylwetki na abażurze mojego umysłu. Nadchodzi, nie czując bólu.
Jak struny serc grają na naszym banjo. Przed czajniczkiem gwiżdże świt.
Podszedł do stołu, czy mogę dołączyć do was obojga. Usiadł i uśmiechnął się. Opuściła głowę i łóżko. Dlaczego się bujasz. Po prostu spotkaliśmy się wcześniej. Och, nie…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuJest kawałek ciebie Oto kawałek mnie Gdzie ja pasuję Dlaczego nie widzisz Rozstających się słów każdego dnia Aby być bezpiecznym, bądź silny Mantra w mojej głowie Próbowałem tak długo.…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuPłomienie w nocy; weź mnie w locie. Ogień twojej duszy; biorąc mnie w całości. Twoje pocałunki płoną głęboko; twoje ciało pali moje. Ogień dzisiejszej nocy; pozostaje jasny. Wachlowanie…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu