Miękkość dobranoc

★★★★★ (< 5)
🕑 3 minuty minuty Wiersze miłosne Historie

Jeśli czytasz go w innym miejscu, został skradziony. „Dobranoc”, wyszeptała. - Dobranoc - powiedział cicho, jego głos unosił się poza ciszą zamkniętej linii, i wisiał jak miękki dym w powietrzu nad jej śpiącą głową.

Niestety wtuliła się w kołdrę. Pachnąca słodycz jego kadzideł kołysała ją do snu łagodnym, śpiewającym westchnieniem. Jego obecność ją ogarnęła, Jego ciepło pod prześcieradłem Ogarnęło jej ciało. Tyle mil stąd, a jednak leżał obok niej.

Czuła jego szeptaną czułość Pocałuj jej skórę, a ciężar jego ciała obok niej. Odwróciła się do niego we śnie, gdy sen próbował ją zdobyć. Zastanawiała się, czy On też odwrócił się w jej stronę. Jej piękne powieki były zamknięte.

Przeciwko nocnej ciemności I samotności pustego łóżka. Nawet w swoich sennych myślach nie odważyła się otworzyć ich na gwiaździstą samotność, aby nie odpędził jego uśmiechu, a litość nad nimi świeciła litością. Czuła jego oddech na twarzy, a jego rękę, gdy sięgał po jej nogę. Uśmiechnęła się, gdy podniósł ją zza kolana, pociągając ją za biodro i przesuwając własną nogę między nią.

Jej westchnienia były łagodne, Ciepłe, Delikatne, Szczęśliwe, a ona tuliła jego twarz otwartą dłonią, Dotykając ciężkiego, gorącego powietrza I czując, jak jego gorący policzek przyciska się do jej dłoni. Tak realne, tak żywe, Potrzeba i pożądanie Sprawiły, że się objawił Obok pragnień, które położyła w jego ramionach. Twarzą w twarz Czuła dotyk jego piór w ustach, Prawie pocałunek, Tak blisko, że oddychali sobie nawzajem, I poczuli intymność w wydechach tęsknoty Z drugiej strony świata. Jej wnętrze pulsowało w dotyku, By poczuć go w sobie I otrzeć łzy z pragnienia. Odchyliła się do tyłu, by jego gorąca ręka trzymała jej pierś.

Ból tęsknoty mruczał w jej sercu. Och, ale żeby ją teraz przytulił, by spędzić te chwile namiętnej samotności w czułym połączeniu i wygodzie. Zastanawiała się, czy mógłby poczuć jej oddech Na jego twarzy, tak jak ona poczuła jego, Jakby zaćmili ich potrzebę na milach I napełnili powietrze kropelkami soków, które formowały ich ciała głodnymi pragnieniami. Czy w godzinie wiedźmy mogli znaleźć jakieś połączenie, Zasłona między ich światami się rozdzieliła I desperacka tęsknota zbliża ich do siebie Całować pod gwiazdami I kochać się w magicznym lesie snów? Czy takie pilne pragnienie może być zaspokojone, a iskierka ich oczu może być ucztą dla siebie, Nawet gdy ich połączenie stopiło słońce i księżyc w jedno, przerażające, przerażająco piękne stworzenie, które ryknęło wszechświatem przerażającymi, wdzięcznymi pchnięciami? Niestety wtuliła się w kołdrę.

Pachnąca słodycz jego kadzidełka kołysze ją do snu łagodnym śpiewem.

Podobne historie

Gdzie poszliśmy?

★★★★★ (< 5)

Empty House pomimo naszej obecności…

🕑 1 minuty Wiersze miłosne Historie 👁 3,260

Gdzie poszliśmy? Sam w moim samochodzie i zaparkowany przed naszym domem. Nasz dom. Jesteś już w środku. Zaraz wejdę do środka. A mimo to nasz dom będzie pusty. Kiedyś była taka pełna…

kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu

Prairie Passion

★★★★★ (< 5)
🕑 1 minuty Wiersze miłosne Historie 👁 3,068

Prairie Passion Lightening obmywa niebo w pełnym blasku Paliący biel przez noc Parujący pot na lśniących ciałach Pasja prerii podsyca ich ogniska Kowboj i jego rudowłosa dama Znaleźli swoją…

kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu

Erotyczne pragnienie - pierwszy pocałunek

★★★★(< 5)
🕑 2 minuty Wiersze miłosne Historie 👁 3,682

„Erotyczne pragnienie - pierwszy pocałunek” - Płonące pragnienie w Mii nasila się. Przenika płomienie pasji. To, co jest tuż poza jej zasięgiem, Tutaj na tej pięknej, egzotycznej,…

kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu

Kategorie historii seksu

Chat