Jeśli czytasz go w innym miejscu, został skradziony. Te łzy spływają, Niewidoczne w strugach deszczu. Słone, parzące się strumyczki, które śledzą kanały na twojej podszewce.
Czy to ból, smutek i cierpienie, czy gorycz, strach i gniew, które niszczą tkaninę twojej skóry W zmarszczkach otaczających twoje oczy? Czy pokusa i zdrada Ściskają udręczoną duszę, która leci w górę w wycie, strzelając przez ołowiane chmury By grzmotować przez burzę? Oczy tak burzowe krzyczą w sięgające uszy mego serca I bolesne, krwawiące głębiny szarości Wyciągnij mnie z mojego ukrytego mieszkania i Leć z sobą w burzę, Złapany na plecach I płonący białą peleryną błyskawicy ogień, który zrzuca skórę z twojej duszy. Stoimy w oddaleniu od oceanów Ale pocałunek daleko, Drobny oddech tęsknoty, Potrzeba owinięcia rąk wokół siebie nawzajem złym duchom Jak migotanie świecy na ścianach ciemności o północy. Wpatruję się w twoje oczy chmur burzowych, krzycząc z powrotem na twój krzyk: „Wiem! Wiem! Wiem!” Ale żadne słowo nie uspokoi wrzawy. Żadna maść nie złagodzi brzydkiego, że łzy, gryzie i pochłania cię od wewnątrz. Czy gapisz się na mnie i obwiniasz mnie? Czy oblałem twoje serce plagą dewastacji i wskrzeszonych potworów, które kiedyś uważałeś za martwe? Czy nienawidzisz tego, który chce zaoferować Ci komfort? Ponieważ stoję tutaj w tej wyjącej burzy Twojego spojrzenia, a moje ramiona płoną Żądzą, by Cię przytulić, Aby owinąć ramiona i nogi wokół twojego strachu I odpędzić ból.
Ale wszystko, co mogę zrobić, to wziąć twoją twarz w moje ręce, pocałować delikatnie swoje usta i oprzeć moje czoło o swoje. Moje serce słyszy twoje zmartwienie i zmieszanie, Ból i strach, Ukryte trudy próbujące przylgnąć do ziemi Zamiast lodowatych gwiazd z dala od świata. Moje usta pulsują głodnym bólem, Aby wyssać otchłań z twojej duszy Przez twoje namiętne usta Gdy moje mrowienie palcami obejmują twoją twarz I uwolnij mężczyznę, który jest uwięziony i przygnieciony przerażeniem krzyków nieba. Ten pocałunek powinien być twoją wolnością, ale obawiam się, że to będzie twoja zguba, bo wolność została wypalona I śpiewa swą żałobę na niebie samotności.
Stoimy w tym deszczu, Ty i ja, A słowa nie mają tu miejsca. Pojedynczy pocałunek I słodki uścisk To wszystko, co mogę dać. Nie może zmienić rzeczywistości, ani uspokoić szalejącej burzy, ani wypowiedzieć słowa pocieszenia, ani pobłogosław zmiażdżonego i smutnego serca. Ale może być twoim towarzyszem, dopóki burza nie ustąpi Na chwilę. I w tej jednej chwili, tej ulotnej, pierzastej chwili, rozdartej części twojego serca i rozdartej części mojego serca, Będę bić jak jeden oddech i kochać się nawzajem.
I tylko na jedną chwilę, zanim się ześlizgnie, a burza cofa się, gdy oddalamy się od naszego uścisku, zmarszczki wokół twoich oczu nie są bólem, smutkiem i cierpieniem, ani goryczą, strachem i złością. To tylko jeden przebłysk radości w skórze twojej skóry..
Zaczyna się od mrowienia między nogami, potem obrazy zaczynają migać w mojej głowie. Ciepło buduje się w moich udach, Rzeczy, których pragnę, pożądają moje oczy. Krzywizna jego ramienia i…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuCzy uwierzysz, że kolejny wiersz miłosny pierwotnie opublikowany pod ? Tak myślałem...…
🕑 1 minuty Wiersze miłosne Historie 👁 3,547Kiedy życie daje ci tyle smutku i bólu, I zabiera tak wiele, niewiele do zyskania, Jesteś jak pociąg, który jakoś zjechał z torów, Czy możemy kiedykolwiek odzyskać dobre czasy? Czy…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuO facecie, który tak bardzo kocha swoją żonę, jego jedyną troską jest jej szczęście po jego odejściu...…
🕑 1 minuty Wiersze miłosne Historie 👁 4,063Wiesz, że muszę cię opuścić, Koniec na pewno jest bliski, Oboje wiedzieliśmy, że ten dzień nadejdzie, Proszę nie roń łzy. Życie jest tylko podróżą, Poczynając od naszych narodzin,…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu