Z powodu niespodziewanego odejścia mojej żony. Ponieważ była na drodze grypy. To odbierało życie, a ona osłabła. I oddał swoją śmiertelność za kamień.
Wśród innych skał na polu, na którym teraz odpoczywa. A gdy wiatr wył, pokaz wiejący. Z szyby mojego sklepu wbijał się grad. O uroczym małym sklepie wetkniętym w inglenook.
Między kilkoma wysokimi drzewami a rynkiem. Myśląc, że zostałem sam, bez żadnej myśli. Poczułem obecność cienia, być może stwora. Wyrównuje się przed mrowieniem dzwonka wejściowego.
Podobnie jak cisza, wypuściłem oddech. A wraz z nią zapach kory palisandru. Gdy krople wody utworzyły małą kałużę. Małe oczy spojrzały na mnie. Od fal jego fal.
I etapami tasowania stron. Jakby wiatr przewrócił linie na stronach. Poprzez rozdziały tomów na moich półkach. Nastąpiło duchowe wydarzenie. Czuję, że ogarnia mnie spokój.
Nalałem kilka palców dżinu. Z kilkoma kroplami laudanum na ból. Burzy niosącej ducha mojej Lucindy. A gdy roztocza kurzu śpiewają nasze ulubione piosenki. Tańczyliśmy między nawami rozwieszonych pajęczyn Z naszej wzajemnej miłości i inspiracji.
Wydobywa pantomimy minionych czasów. Przed godziną zostałbym uznany za szalonego. Gdy objęła mnie pełnym miłości pocałunkiem. I pieścił moją płaczącą istotę.
nasze śluby i kaszel na febrę. Przed moim ostatnim fandango i nadszedł poranek. Kiedy zmierzch zniweluje blask świtu.
Odczułem boskie zaklęcie szczęścia w skrócie. Zabrzmij bis chóru. Gdy moje szaleństwo się załamało i odeszło.
Do nieba na lśniące pastwiska. Razem wspięliśmy się po tęczowej drabinie. Dostarczenie tego poety z portu Limbo.
Gdy światła świeciły przez nasze okno Obfitości żniw i Twojej miłości, Cienie ustąpiły miejsca Twoim urzekającym I Twoim pistacjowym zielonym oczom. Z słodkimi pocałunkami wermutowymi W…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuPromem tęczę o świcie. I ciepłe fale twojego serca. Z twoimi ustami jako emisariuszem. Gdy lotos budzi się z rosą na płatkach. Z zapachem liści pekoe. I wrześniowy połysk w twoich oczach.…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuMalowanie naszej miłości, Z palety kolorów naszego umysłu. Wyżej niż gwiazdy, Szersza niż granice nieskończonej przestrzeni, Jest bezgraniczna miłość, którą dzielimy. Nasze kolory…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu