Inny widok Lisy…
🕑 1 minuty minuty Wiersze miłosne HistorieWidzę ją znowu, kardynała w śniegu. Dzikie czarne włosy upięte są pod kaskiem. Warstwy flaneli i Carharta chronią ją przed zimnem. Kozaki ze stalowymi noskami mieszają kurz i tańczą po kanionach gruzu. Ręce w rękawiczkach łamią się, a najlepiej walą młotkiem.
Ciemne oczy błyszczą za cieniami, nawet gdy jej uśmiech jaśnieje. Czy jej oczy przejrzą przeze mnie, czy zaproszą mnie do środka? Czy ona ma gwoździe w tych rękawiczkach, żeby grabiły mi plecy? Czy skąpane i ciepłe mokre włosy mogą kapać dalej niż jej piersi? Czy mógłbym pocałować jej stopy, uspokajając je olejem? Czy ugryzłaby mnie tymi perłowymi zębami i gdzie? Czy mogłaby usiąść na mnie okrakiem, pneumatycznie, a także młotkiem? Wykręcanie tarcicy i stali, narzędzia do skręcania i smoła; Widzę jej gibką sylwetkę, drutowatą jak zbrojenie, z którymi się zmaga. Ale czuję kobietę, delikatną i lekką jak jej śmiech; jak skrzydła, które unoszą mojego kardynała na śniegu.
Jedwabna granica. Splecione dłonie. Pragnienie wlewające się. Zaufaj niezachwianie. Spowolnienie czasu. Namiętne pocałunki. Miękkie jęki. Pragnienie pożądania. Po prostu potrzebujący.…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuPrzez trzydzieści lat byłeś przy mnie, w dobrych i złych chwilach śmialiśmy się i płakaliśmy, jesteś nie tylko moją żoną, ale także przyjaciółką i bratnią duszą. Z każdym…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuBardziej sprawiedliwej jesieni nie można było sobie wyobrazić. Wśród powiewu wiatru jedwabistych lasów I szeptu drzew symfonicznych. Spadające liście w przerywnikach kasztanów i złota. Gdy…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu