Limerencja

★★★★★ (< 5)
🕑 3 minuty minuty Wiersze miłosne Historie

To, co kierowało tobą i mną, wydawało się najpierw prostą chemią, maleńkimi atomami natychmiast i na zawsze, chwytającymi się nawzajem. Nasze sekrety wylewały się bezradnie, nie każdy z nich na początku, byliśmy wtedy zbyt ostrożni w tym, z czego mogliśmy zrezygnować, chociaż chcieliśmy po prostu wszystko zdradzić. To było tak, jakby trochę więcej bólu sprawiło, że całe serce podąży za nim.

I rozszerzyliśmy się poza nasze własne historie w jedno, mimowolne połączenie, które zakwitło w tajemniczym świetle. To był blask wszystkiego, czego kiedykolwiek pragnąłem. I wciąż pragnę czuć, że światło zawsze jest odwzajemnione.

I nawet teraz, kiedy możesz być prowadzony przez nasze namacalne echo, przez to, co zawsze było zbyt znajome, tęsknota wciąż faluje we mnie. Być w tobie w sposób, który nie ma nic wspólnego z ciałami, które po prostu blokują się i przesuwają daleko poza jakąkolwiek znaną wcześniej granicę. Boję się powiedzieć ci to i wiele więcej, muszę mówić przez chwilę tak, jakbyś nigdy nie usłyszał tych słów… To, co mnie tu trzyma, to to, co świeci poza nią. Teraz nie robię z tego tajemnicy, chociaż ją tak trzymam.

Zachowam tę wiedzę jak niekończący się cień, bliźniaczą tożsamość, która zawsze tli się w środku. To, co było nam coraz bliższe, początkowo wydawało się prostą chemią, maleńkimi cząsteczkami natychmiast i magnetycznie, instynktownie zawijającymi się razem. Nasze sekrety bezradnie splotły się, oddałbym je wszystkie ponownie, bo nawet teraz, gdy jestem sam, wszystko wciąż śpiewa o tobie.

To tak, jakby trochę więcej bólu sprawiło, że cała dusza podążyłaby za następną. I rozprzestrzeniliśmy się poza nasze własne istoty, w nierozróżnialne, czasami zbyt bolesne połączenie, które rozkwitło w niezmiennym świetle. To wciąż blask wszystkiego, czego kiedykolwiek pragnąłem.

I wciąż boli mnie uczucie, że ten blask zawsze jest odwzajemniony. I nawet teraz, kiedy czujesz mnie w środku w sposób, który wydaje się zbyt znajomy, nie mogę powiedzieć, żebym kiedykolwiek odszedł, tęsknota wciąż krąży we mnie. Boję się wyznać ci to i wiele więcej, muszę mówić przez chwilę tak, jakbyś nigdy nie przyswoił tych słów… To, co mnie tu trzyma, to to, co świeci w jej wnętrzu, nie ukrywam tego to teraz, ponieważ wtapiam się w nią jak jedna… To, co mnie tu trzyma, bije w mojej krwi, na zawsze dostrojone do niej jak prąd, który przetoczył się przez wszystkie rzeczy we mnie bez nazwy.

Zachowam tę wiedzę zatopioną w nieskończonym żarze, bliźniaczym płomieniu, który zawsze płonie w środku. To tak, jakby trochę więcej bólu sprawiło, że cała istota podąży za następną..

Podobne historie

Wiersz bez tytułu

★★★★(< 5)

Moja dziewczyna poprosiła mnie o napisanie mojego ulubionego wiersza o seksie. :S.…

🕑 1 minuty Wiersze miłosne Historie 👁 2,754

Podnoszę cię do ust. Wita mnie obfitość Twojej wilgoci, a moje usta przepełnione są Twoją ciepłą esencją. Twój słodki smak jest na moim języku, a Twój zapach rozkoszuje moje zmysły.…

kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu

Chodź od razu

★★★★(< 5)
🕑 2 minuty Wiersze miłosne Historie 👁 2,630

Myślę, że znalazłem sobie seksowną małą rzecz; Mam nadzieję, że jest prawdziwy i chce mieć romans. Daj mi swoją dupę, kochanie, będę ją uwielbiał tak dobrze; tak dobrze się tobą…

kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu

Więź

★★★★★ (< 5)
🕑 1 minuty Wiersze miłosne Historie 👁 2,305

Więź, która łączy dwoje ludzi, nie zawsze jest nicią jedwabiu, ale kawałkiem liny, szorstkiej i szorstkiej... Bez względu na więź, nie jest ona ani silniejsza, ani słabsza niż dwoje…

kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu

Kategorie historii seksu

Chat