Dla tego, którego chcę mieć... ale nigdy nie będę.…
🕑 2 minuty minuty Wiersze miłosne Historiemoje nocne widmo, ucieczka rozsądku, spragniony twojej pieszczoty tonący w zamyśleniu tego, czego nie mogę posiąść, wędruję nago przez las oczarowany twoim zapachem, błądzące oczy i zdyszane usta wzbudzone poza zgodą, znajduję cię leżącą na drzewie, twoja skóra jest naga i napięty lekko głaszczem twoją twarz, twoją klatkę piersiową, twój seks pochłania moje myśli. nasze oczy są zamknięte pożądliwe szaleństwo upija powietrze twoje dłonie na moich obolałych piersiach i owinięte we włosy moje palce chwytają twój trzon płonący w mojej dłoni prąd zrodzony z fal pływowych teraz wstrząsa miejscem, w którym stoimy nasze usta zbiegają się i rozmnażają Nieodśpiewana melodia skręcającego się bólu i pożądania zawartego w pustej fantazji. teraz połóż mnie, pierś do ziemi moja twarz okopana w koniczynę i okryj mnie pocałunkami słodko złapanymi w moim zapachu ugniataj moje pośladki, rozciągnij moje uda dotknij mnie, usłysz moje jęki pożądające twojej twardości teraz wywołując twoje jęki twoje palce tańczą wokół mojej dziury narysuj Ciecz z fontanny ssąca moją ofiarę. Twoja wędka ma obsesję na punkcie montażu.
Zwracam swoje krągłości w kierunku twojej formy moja potrzeba smaku obfituje i zaciskam usta wokół twojego kutasa źródło w tobie walenie twoja twarz jest zatopiona w moim kwiecie rozwarte płatki płaczące łzami namiętności kapią upajające uczucie moje otwarte gardło pochłania twoją długość ssanie nektar cios za ciosem Twój język jest gorący, celowe picie, sonda za sondą. teraz chcę, by twoja dusza, twoje oczy, twój umysł połączony z moim, położył swoje ciało twarzą w twarz i zanurzył się w moim niebiańskim miejscu, przebijając się przez zasłonę wątpliwości, by znaleźć mój żar, płacz, nogi zaciskają się, owinięte na biodrach, cielesne warczenie ucieka usta głębsze, pieprzone ciało w ogniu wykrzykujące ukryte pożądanie, radosne przekleństwa odbijające się echem w snach o naszym jutrze.
Wraz z bieleniem chmur dmuchnąłem marshmallow. I słodka nuta rosy na płatkach porannego słonecznika. Gdy kolana pszczół przyklękają, roznosząc słodki pyłek. A cień Ciebie tańczy na…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuMinął prawie rok Odkąd twoja ścieżka połączyła się z moją Albo moja z twoją A może zjechałaś na pobocze ścieżki i ja dogoniłem Albo mógłbym złapał gumę albo coś i byłeś…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuKawałki mnie rozrzucone po całym miejscu. Widoczne we wszystkim, co robię. Nie mogę się nawet ukryć, nie ujawniając części siebie. Zarówno słowa, jak i czyny noszą mój odcisk palca. Na…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu