Powiedz mi, czy mam być porównany do kwiatu W letni poranek. Ułożone w miękkości trawiastych brzegów, Moje płatki, powoli rozwijają się, Jak twoja łodyga, rośnie silna i wymagająca. Wzajemne spojrzenia Przez cale przestrzeni Towarzyszy im cień desperacji I płonący ogień w środku. To uczucie nieskrępowanej żądzy Upada na kamienistą ziemię Wśród torturującego odrętwienia rozłąki.
Chcę was otoczyć, Wszystkich naraz. Żar południowego słońca nie więdnie, Ani nie marszczy płatków. To sprawia, że rozkwitasz. Widzę w tobie esencję dziczy, erotyki i nieokiełznanej namiętności. Pragnę was wszystkich, tak bardzo, że boli mnie serce.
Wiem, że ty też to czujesz, wiem, że chcesz wyciągnąć rękę i mnie pogłaskać. Słyszę twoje westchnienia frustracji, Gdy twoje płatki składają się w siebie; Kolejny dzień stracony przez umierające słońce. Kiedy to się skończy Kiedy się dotkniemy, poczujemy, Podzielimy się najkrótszym pocałunkiem I staniemy się jednością.
Może jutro będzie ten dzień, w którym mocno cię przytulę. Nasza pasja będzie bezgraniczna, Na tym trawiastym brzegu, W letnią wigilię. Powiedz mi, jak mam się z tobą porównywać?.
Piszę e-mail, który nigdy nie zostanie dostarczony. Kontynuuję historię, która wiem, że nigdy się nie skończy. Myślę o tobie każdego dnia, chociaż za każdym razem trochę mnie to łamie.…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuPiękna jak wiosna; I jak tuzin róż śpiewa. Uwielbienia dla tego, którego tak bardzo kocham. Na twój uśmiech poczekałbym chwilę; Delikatny gołąb, zamiatanie miłości; Typ, który nigdy nie…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuGdy jesienny dzień więdnie do zmierzchu. Na kratce winorośli z otto z róży. Motyle śpią na płatkach pyłku. Czekając na jutrzenkową zorzę. Jak czajnik śpiewa o mojej słodkiej Mimozie.…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu