Wiersz z wewnętrznego sanktuarium mojego umysłu…
🕑 1 minuty minuty Wiersze miłosne HistorieByłem Szlachetny. Byłem Bazą. Byłem rozwiązły.
i byłem czysty. Jestem dumny. i jestem próżny. ale ja się nie uchylam.
od bólu innych. Jestem człowiekiem ułomnym i osłabionym. W końcu jestem śmiertelna. Postawiłem się na piedestale.
tylko po to, by zawieść, potknąć się i upaść. Ale każdego dnia wstaję z łóżka. zdecydowany dokonać zmiany.
Dążenie w każdym do lepszego siebie. i zasłużyć sobie na miejsce na scenie. Więc wybacz mi wszystkie moje marności. i moje niedoskonałe sposoby; i odrzuć wyroki.
przeciwko mnie w inne dni. Bo słuchałem starożytnych słów. które zostały wyszeptane przez Mędrca.
i w przemyślanej kontemplacji. Zapisałem jego mądrość na mojej stronie. Ale nie znalazłem własnego wglądu.
dzięki któremu zdobywać jego chwałę. Dlatego staram się znaleźć oryginalną myśl. to wciąż umyka mojemu spojrzeniu. Jedyny twórczy impuls.
które mogą zmienić ziemię. Czuję to blisko i pozostaje tak blisko. jeszcze jest poza moją ręką.
Tak jak namiętność słodkich, złoconych kwiatów. Pozłacane kwiaty wciśnięte w moje wspomnienia, Gdy wytatuujesz koronkę z figlarnym uśmiechem, Którego nie można złamać. Czuję…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuSpojrzał na kalendarz Minęło pięć lat Nadal nie mógł w to uwierzyć Była sobota. Poszedł do kawiarni' Kiedy szedł Jego myśli błądziły wstecz Co się z nią stało Pchnął drzwi…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuStałem się poetyckim błaznem Znów złapany w mroczne objęcia Diabła, Szarpiący szaleńczo na końcu jego linii, Nagi, z wyjątkiem jego worka rozkoszy, Z którego biorę lubieżne bombki, W…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu