To była nić ciszy, która odbijała się echem w moim uchu. O ciszy w oddali i bezruchu w pobliżu. Z refrenem bluesa w moim piwie. Gdy poczułem uciekającą łzę, która porzuciła mój strach. Jak waleczność świtu dała początek słońcu.
Na nowo skoszonym trawniku danego przez Boga języka. Twój duch obudził mój łagodny płacz. Odrobiną twoich ust uśmiechnięty pocałunek. O ciszy w oddali i bezruchu w pobliżu. Kiedy śpisz w łóżku z gliny, gdzie baranki jedzą bluszcz.
Dotarcie do Ciebie rozwiąże nas, to koniec i początek naszego niemożliwego podziału, umieszczając każdy nasz błąd w zmętniałej klepsydrze i ukrywając skazy w delikatnych fałdach czasu.…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuTrzymałeś moje łzy na pamiątkę. Grałem na moich najciemniejszych lękach. Pogardzałem moim sercem. Wykorzystywał mnie do całkowitego wyczerpania. Jednak nadal wracałem po więcej.…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuPanna idealna, ale nie tak, jak się wydaje…
🕑 2 minuty Wiersze miłosne Historie 👁 3,018Była idealną dziesiątką, Och chłopcze, czy ona po prostu o tym nie wiedziała Odwracanie głowy za każdym razem, gdy wchodzi do pokoju Mężczyzna czy kobieta po prostu jej to nie obchodziło,…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu