Wchodząc w kolejny dzień...…
🕑 2 minuty minuty Wiersze miłosne HistorieZnajduje się na kolejnej drodze donikąd. Przeszkody i potknięcia zostawiły teraz blizny na jej kolanach, teraz blizny w miejscach, które kiedyś były nietknięte, miejsca, które kiedyś wypełnił pięknym, bezimiennym światłem. Łzy oślepiają jej oczy, podczas gdy szloch cicho przepływa przez popękane wargi, aby te usta się rozchyliły i posmakowały tak strata jest najbardziej ludzką rzeczą, ale nie pozwala zachować ani porzucić tego, co nigdy nie miało samo przetrwać.
Oślepiające słońce dobija ją, wysysając resztki sił. świadomość jest jej jedynym przyjacielem, jedyną ręką, którą może chwycić w tej nowej ciemności. Potrzeba wypuszczenia go i znalezienia nowego miejsca dręczy jej umysł niczym nawiedzona pętla, te same obrazy pojawiające się w kółko bez słów, które można by ogarnąć, poza nagą, bolesną esencją niezmienionej pamięci. Jej uczucia zagłuszają burzę obietnic i kłamstw, dowód na to, że słowa w końcu zadają nam taką przemoc, dowód na to, że serce rozpadnie się jak gruntowe drogi.
Rozbita dusza woła z głodu, ale żaden gest nie jest w stanie ugasić tej potrzeby, która jest zbyt głęboko zakorzeniona, aby można ją było nakarmić głodem przez chwilę, która nigdy nie rozkwitnie. Jak głupio się czuje, czekając, aż słońce przestanie torturować, czekając, aż burza w niej przejmie dziś wieczorem wszystko, czym jest. Odbierając jej ostatni bolesny oddech, jej płuca były kiedyś wypełnione jego powietrzem i światłem, a brak wdychania tak słodkiej luminescencji boli bardziej, niż może wyrazić.
Kto może ją uratować, zanim przegra walkę? Obejmując samotność w swoim osobistym piekle, może odnajdzie spokój poza tą drogą donikąd. Słońce wzywa teraz, aby ją zabrać, aby nasycić jej istotę czymś więcej, nowym, nieznanym światłem. Czy tym razem się podda, czy będzie walczyć jeszcze jednego dnia?.
Czy słyszysz kawałek mojej duszy? Wołam do ciebie. W Twoich ramionach staję się całością. Owiń mnie w swoje ramiona, tak jak kiedyś. Rozmowa przyprawia mnie o zawrót głowy. Z tym jednym…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuPodciągnij się Don Abdul Podciągnij się do mojego zderzaka Udowodnij swoją odwagę jako górny garb Poczuj soczystą krzywiznę Ukłon w stronę majestatu Matki Natury Podciągnij się na mój…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuO rozpakowaniu specjalnego prezentu świątecznego…
🕑 1 minuty Wiersze miłosne Historie 👁 4,083Pragnienie, płonące jasno, w noc Bożego Narodzenia. Wypalanie dziury w spodniach. Czekam na Ciebie, aby nie być niebieskim. Czekam na ciebie, by rozpakować prezent. Kiedy Mnie rozbierasz,…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu