Dotarcie do Ciebie rozwiąże nas, to koniec i początek naszego niemożliwego podziału, umieszczając każdy nasz błąd w zmętniałej klepsydrze i ukrywając skazy w delikatnych fałdach czasu. Wszystkie te chwile mają swoją wagę, jak kamienie o różnych kształtach i rozmiarach, ozdobione glifami i runami utraconych języków, każdy może pewnego dnia zbudować dla nas drogę i wysokie zamki. Przerwałem na to czas, odłamki przestrzeni do złożenia, aż będę mógł nas naprawić, dopóki nie zamieszkam i zbadam każdą linię życia, które stworzyliśmy i kiedy jestem tutaj. Wszystko trzepocze i faluje bez wiatru, świat delikatnych powierzchni i delikatnych połyskujących oceanów, musiałeś iść za mną tutaj, wziąć moją rękę w swoją i zaufać, że poprowadzę cię przez ich upadek. Kiedy pocałowałem małą krzywiznę boku twojej szyi, trzymając cię nawet wtedy, gdy w twoich oczach jest miażdżąca odległość od miejsc, do których nigdy nie możesz pozwolić mi dotrzeć, kiedy szeptałem do ciebie słowa, które tylko bratnie dusze słyszą dźwięki .
I tylko ty czułeś symbole noszonych pierścieni, nieustanne oddanie, które obiecują, rzeczy, które chowają się w delikatnych fałdach czasu, ale zawsze krążą i oddychają na nowo. Wszystkie te chwile między nami są ich własnymi wszechświatami splatającymi ze sobą rzeki sekund i godzin, gdziekolwiek poruszam prądy, mogę posunąć się tylko tak daleko, nie mogę wyjść poza mapy, które starannie narysowałeś i gdybym był odporny na twój kochający dotyk, mógłbym uczynić nas doskonałymi. Ale kierując się myślą, że istnieje bezbolesna, doskonała wersja nas w jakimś innym strumieniu czasu, nieuchronnie wyrzeźbię gdzieś wady, gdy sięgniesz.
Błagając, bym przyjrzał się bliżej i posłuchał twojego oddechu, miękkiego jak westchnienie na mojej skórze, jak nieskończone popioły unoszące się na wietrze. Wiecznie wisiałam w tych chwilach, których fale czują tylko bratnie dusze, doprowadziłam światy do niemożliwego z tego powodu zatrzymania, skróciłam przestrzeń do punktu, by rozdzielić niebo i otworzyć ziemię, manipulując wszystkimi pozornie nieruchomymi delikatnymi fałdami czasu, wiedząc, że sięgając będziesz początkiem i końcem….
Chcę zamknąć oczy i zasnąć na zawsze W moich snach, w których żyjesz Melancholijne serce Sięgnąć po miłość Sięgnąć po Drogocennego partnera Którego serce bije jak moje własne Bicie…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuJeden chłopak Dwaj chłopcy Trzej chłopcy Czterech Ci, których wybieram, Mój sklep ze słodyczami Rozśmieszają mnie Sprawiają, że płaczę I obiecują NIGDY nie spuszczam się mi do oka…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuSenne ciało i mózg unoszą się gdzieś w tym mrocznym świecie, gdzie moje serce jest wolne, a miłość jest prosta. Ścigam cię przez głęboką wodę, wpadając i wychodząc jak syrena, gdy…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu