Grudniowy mróz rozgrzewa moją owsiankę. Moje fortuny zamknęły się w naparstku prozy. Szeleszczące krokiety poezji.
W słodko-gorzkim żniwie. Z wersetami z kosza do szycia potpourri. Gdy moje oczy wciąż mrugają w nocy. Między mrugnięciami łez anioła.
Zima zrodzona atramentem cierniowym. Z pachnącym jej pączkiem. Na jedwabnym łożu śniegu. Jak miękki kaszmir na płatku róży.
Na cymbałowej nici ze sznurka z pajęczyny. Igłą gadatliwego oka. Przysięgam ci moją chwilę prawdy. Miłość, która rośnie wraz ze spadającymi płatkami.
Więź, która wzmacnia się wraz ze wschodzącym słońcem. Delikatna pieszczota ciepłymi pocałunkami. Szeleszczące krokiety poezji. Szepcząc przez przedtrzonowiec. Zima zrodzona atramentem cierniowym.
Powinieneś być w stanie zobaczyć Kiedy walczę by być Zimne wiatry wyją i drżą Teraz jest mi ciężej się obudzić. W tym roku oślepłeś Pozostawiając mnie błądzącą w myślach Lata…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuCzuć się kochanym każdego dnia na zawsze To jedna z najmilszych rzeczy w życiu Dzielenie się wieloma przygodami Bycie mężem i żoną. Tylko po to, żeby wiedzieć, że ten drugi tam jest…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuMiłość nie jest pewna, jeśli się jej nie czuje.…
🕑 1 minuty Wiersze miłosne Historie 👁 3,909Przysięgasz jej swoją czystą, nieśmiertelną miłość; śluby, które składasz, aby ułożyć z nią życie. Twoja przyszłość zaplanowana wokół twojej turkawki; aby wypełnić jej życie…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu