Czar życia pod wodą…
🕑 2 minuty minuty Wiersze miłosne Historie(utwór towarzyszący „Ice Elation”; dedykowany skrzatowi, który zna życie nimf i innych księżniczek, któremu należy się oda). Widzę, że to nimfy. Cóż za chytra magia, by mnie porwać na dno morza. Dryfując w narkotycznych falach, odpowiadam giętkim kołysaniem na wszystkie radosne wieści. Tędy, to! Giętki, paraduję, słodka wierzba słodkiego tłumu.
Szerokie jak gwiazdy oczy, jak błyszcząca ich ocena. Widzieliśmy merworld i nazwaliśmy go dobrym. A ty, finny przyjacielu, znalazłem cię na podłodze: teraz kręcisz się i sapiesz, ile chcesz, nie zaczniesz wychodzić po powietrze, nie dopóki nie wpadniesz! Pomyśl o suchych dniach, wczoraj, kiedy siedziałeś w mojej spiżarni, mórz zielonkawych tajemnicach skrytych w potach, siedzących w kurzu.
A ja, nereida, rdzewieję, pąkle książkowe - Okulary, szczury lądowe, które nazywają? - gdzie koral powinien spojrzeć. Tak daleko wyrzucony z oceanicznego transu, zadokowany w domowych ławicach, jak suchy nudziarz. Piersi zakotwiczone W zapiekanej miseczce demi, zakorkowane wiśniowe warkocze.
Wokół jednej niedbałej cyfry miałeś jakiś pomysł, aby zmieść mnie z kołyszącym się morzem ruchem. Mózg przepełniony niegrzeczną intencją, nimfo, ty - ty syreno Najczystszych mórz, co za przynęta rzucasz! Równomiernie toczą się teraz, bije łamiąc nam głowy, pieni się Jak krem na nieskazitelnych piaskach, elektryczne blaski, Seksowni kapłani tej ekstatycznej sceny. Och, morskie życie! Nigdy więcej nie zostanę na plaży. Jestem za mokrymi drogami, wędrówkami i cudami, pluskiem i pluskiem wiecznych przypływów.
Dotknij mnie, suko! W jaki sposób mi pomachasz, pójdę. Fala i pęcznieje, Godziny zdumienia, aż zegar złamie głowę. Starość umarła, a ja jestem twoja, piękna morska.
Do widzenia. Wiem, że zostawiłeś mnie jakiś czas temu, ale teraz muszę cię zostawić. Muszę pozwolić odejść moim uczuciom do ciebie. Aby je zapakować i mieć nadzieję, że nigdy więcej…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuZ oczami jak gadatliwe kamienie szlachetne. Przemiany metamorficznej. Odradzam moje pióro. Jak podnosisz się z metamorfozy. Rozpościerające jedwabiste skrzydła zapylania. W kolorach…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksuJak mogę być w potrzebie. Kiedy jesteś obok mnie. Jednak istnieje potrzeba. Odpoczywając spokojnie, delikatnie i pełni utajonej namiętności. Kiedy cię dotykam. I nasze ciała się zderzają.…
kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu