365 dni

★★★★(< 5)

Refleksja nad emocjonalnym rokiem i pogodzenie się ze stratą.…

🕑 2 minuty minuty Wiersze miłosne Historie

Mijają dni; mijają miesiące, teraz nie mogę zdefiniować roku. Czas płynął tak wolno, tak szybko, 365 dni wypełnionych samozadowoleniem. Ciężkie serce, zamglony umysł, próbujący odejść od pasji, która mnie opuściła.

Budzę się samotny, wokół panuje cisza, słyszę twój głos i zabiera mnie z powrotem do ciebie i mnie. Samotnie w mojej głowie, myśli o tobie, że nie mogę uciec, boli mnie uwolnienie od bólu, który pochłania mnie. Tłumiąc moje uczucia z przeszłości, chcąc iść naprzód, nie oglądając się za siebie. Maskując ból, osłaniając moje serce, uciszając twoje imię, a jednocześnie trzymając się tego, co teraz utracone. Wiązania emocjonalne spowodowały, że przymus trzymałem się zbyt mocno, jak pętla na szyi.

Teraz opłakuję utratę kogoś, kogo nie mogę mieć, starając się przepuścić wspomnienia. Rozpadają się w szwach, próbując utrzymać świadomość, że odmawiam sobie bycia sobą. Sparaliżowany, by iść naprzód, nie gotowy do odpuszczenia, rozpaczając w ciszy, aby nikt inny nie wiedział. Uśmiech na mojej twarzy, choć serce mi pęka, fale rozpaczy wpędzają mnie w udrękę. Walcząc ze sobą, niepewny własnych myśli, samotny, odległy, całkowicie zagubiony.

Chodzenie po krawędzi, bliski upadku, boję się utonąć we własnym smutku. Oczy błyszczały, łzy spływały mi po twarzy, padały na kolana, zastanawiając się, co to zajmie? Zagubiony w tych chwilach, mój umysł nie jest w stanie powstrzymać „co, jeśli jest” i „żałuje”, bo znikające wspomnienia to wszystko, co mi pozostało. Mówiąc sobie, że z czasem będę silniejszy, ale wciąż chwieję się z bólu pozostania w tyle. Rozumiem, że to nigdy nie miało trwać, ale puszczenie go jest poza moją kontrolą. To było wszystko, czego chciałem, ale jakoś to straciłem, Nie było tak, że teraz to widzę.

Wydaje się, że czas stoi w miejscu, czeka, pragnąc szansy na wyleczenie. Nie ma już żadnych nowych wspomnień, nie ma już ciebie i mnie, czas pozwolić ci odejść, abym mógł być wolny. Patrząc, jak odchodzisz, wiedząc, że nie wystarczy, byś został, nigdy nie myślałem, nigdy nie wiedziałem, 365 ciężkich dni bez ciebie.

Podobne historie

Płaczący Brooks

🕑 1 minuty Wiersze miłosne Historie 👁 2,980

Idź cicho, mieszając, a nie płacząc strumienie skamieniałych minionych i wspomnień Gdzie duchy tańczyły wśród wiecznie zielonych wód Nad mieliznami i wodami wielkich gałęzi Kaskadami po…

kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu

Duch d'Artagnana

🕑 1 minuty Wiersze miłosne Historie 👁 2,596

Aleksandra Dumasa trzech muszkieterów W snach mijających nocny cień Echa pożądania i romantycznego uścisku A ja trzęsę wschodzącą nową pobudką. Gdy rosa leżała na poranku tarła, A ja…

kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu

Noc należy

★★★★★ (< 5)
🕑 2 minuty Wiersze miłosne Historie 👁 3,777

Noc należy do ciebie, jej widmowa poświata na twojej ramie przypomina mi, że są ze mną kawałki, fragmenty ciebie, których nie będę w stanie oddać. Taki ból kiedyś uczynił nas…

kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu

Kategorie historii seksu

Chat