2 marynarzy i ja

★★★★★ (< 5)

Proszę o wyrozumiałość, wiem, że to już dawno... zaczęło się jako historia i wszystko poszło nie tak.…

🕑 3 minuty minuty Wiersze miłosne Historie

1 to przyjaciel, znasz tego. Ten, który zna wszystkie twoje sekrety, którymi z nikim się nie dzielisz. Niektórzy mówią, że ci wyjątkowi przyjaciele z korzyściami.

Ten był naprawdę dobry, z kutasem, który nigdy się nie poddaje. Zaczęliśmy jako kumple, wisząc w centrum. Idź na punkowy show lub wyrzuć drinki. Odszedł chłopiec, wróć jako mężczyzna.

Udaj się na pełne morze, od Alaski po Japonię. Zawsze nazywał go pączkiem, dopóki nie został marynarzem. Kiedy dobrze zszedł z łodzi, zostałam jego dziwką. Oczywiście nie dosłownie.

To była gra, w którą graliśmy. Byłam jego dziwką spermą, tak długo, jak został. Potem z powrotem do wody i jego statku na morzu.

Nie widziałem go, z wyjątkiem zdjęć, które mi wysłał. Przywiózł do domu przyjaciela, drugiego marynarza tylko dla mnie. Wiedział, że mi się spodoba i byłem całkiem szczęśliwy. Ponieważ ten marynarz był tak dobry, jak tylko mógł.

Teraz byliśmy tam, tylko nasza trójka. 2 był obcy podczas jazdy. Żadna gra słów przeznaczona na żarty na bok. Ze wspaniałymi oczami i rzeźbioną szczęką.

Nie mogłem się doczekać spojrzenia, przede wszystkim na tego kutasa. Stanie na baczność było piękną rzeczą. Dumny, jak mógł być, jakby był królem. Po kilku pocałunkach i kilku szarpnięciach sutków.

Spodnie i ja zszedłem na dywan. Klęcząc przed dwoma wielkimi mężczyznami, jak modląc się przy ołtarzu. Kogut w każdej ręce, jak królowa z dwoma berłem. Sam je ofiarowałem.

Dwóch marynarzy używało mnie do zabawy. Lizałem i siorbałem, każdy sztywny członek. Nie mogłem się doczekać otrzymania owoców mojej pracy. Poszliśmy do łóżka, tak szczęśliwi byliśmy. Żeglarz na każdym końcu, co za wspaniałe miejsce.

Numer 1 pompował moją cipkę swoją grubą gałką. Numer 2 głęboko w moim gardle, to było coś więcej niż robienie loda. Prawie jednogłośnie walili w moje dziury. Pieprzyłem się i ssałem te wspaniałe bieguny. Numer 2 był pierwszy, tryskając jak wąż.

Chociaż wyglądał jak posąg, więc chyba bardziej fontanna. Wypiłem to wszystko, jak dobra dziewczyna, którą jestem. Zawsze proszę, zwłaszcza mój mężczyzna.

Kiedy nadszedł numer 1, byłem gotowy. Wyciągnął swojego fiuta i pompował go stabilnie. Wymagało to jednego, dwóch, trzech uderzeń. To było tak szybkie.

Nie miałem czasu patrzeć. Szarpnął się i wrzasnął, a potem, co wiedziałem, dmuchnął w duży zwitek, byłem pokryty plwocinami. Byłam gotowa do cum, więc cieszę się, że czekałam.

Teraz leżymy tutaj, cała sperma nasiąknięta i nasycona..

Podobne historie

Ciężka mgła

★★★★★ (< 5)
🕑 1 minuty Wiersze miłosne Historie 👁 4,223

Cyganka, Flirtująca z niebezpieczeństwem. Nieśmiały mężczyzna, potrzebujący dotyku... Księżyc o północy, cipka mokra, Zaciskająca się, by kutas mógł go ujeżdżać... Ty, tak…

kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu

Mistrz/Niewolnik: Pieprzyć Esencję

🕑 1 minuty Wiersze miłosne Historie 👁 3,745

Zeszłej nocy był jak mój Bóg. Wychwalał swojego kutasa, jakby miał być czczony. Podskakiwałem w górę i w dół, gdy się kołysałem i kołysałem, sycząc orgazmicznie jak diabelski wąż.…

kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu

Jak śpisz

★★★★★ (< 5)
🕑 2 minuty Wiersze miłosne Historie 👁 2,302

Zastanawiam się, czy to będzie dla ciebie bldg flash, spokojny sen ogarnia teraz twoje ciepłe, nieruchome ciało. Jak tu odpoczywasz, prawie bez ruchu, z nogami splecionymi ze mną płynnie,…

kontyntynuj Wiersze miłosne historia seksu

Kategorie historii seksu

Chat