Wydobywasz to ze mnie, wygłodniałe zwierzę, które uśmiecha się z ostrożnością, stworzenie, które podąża za twoim niepowtarzalnym zapachem. Dłoń, która rozkoszuje się twoim krzykiem po użądleniu, wciąż drżąca z mojej dłoni odciska się na twoim nagim ciele. Brajl wznosi się wzdłuż twojego ciała, gęsia skórka uważnie czyta językiem, zapamiętując jeden smak po drugim, cierpliwie zbliżając się do śladu, który lśni, kapie spomiędzy twoich szeroko rozstawionych nóg. Wydobywasz to ze mnie, chciwy wilk tropi twoje feromony wijące się w powietrzu jak niewidzialna helisa, zapach tego, co należy do mnie i do nikogo innego.
Usta, które poruszają się po twojej szyi, szepcząc, że jesteś tylko moja, te cztery litery, które dobrze znamy, wzmacniają się, gdy wbijają się głęboko w ciebie. Ukryty w twojej wijącej się postaci, rozciąganej przy każdym przyspieszonym pchnięciu, krzyki i warczenie stają się nie do odróżnienia, wypowiedzi uwolnionych zwierząt wrzeszczących w błogie zapomnienie, każdy inny wziąłby za groźne. Zawsze wydobywasz to ze mnie, pewność, że wilk, nienasycony i opiekuńczy, zaborczy i czuły, na zawsze mieszka w środku.
Wciąż stał się echem wrzeszczących głupców. Jak błazny śmiali się z mojej dychotomii w pisaniu. Moje słabości to nieskończona ciemność z atramentem. Jak pasożyty w basenie delirium.…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksuWzięli życie za coś oczywistego Nie zauważając ucieczki czasu Teraz musieli ryzykować Doświadczając każdego dnia. Życie się skomplikowało. Wydawało się, że miłość została…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksuMiała małe, białe uszka kotka, a kiedy mówiła, poruszały się. Odwróciła się i miała długi, biały, futrzany ogon, a kiedy szła, szarpała go zachęcająco. Teraz ona mruczy, a ty nie…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksu