Jakiej krawędzi w tobie nie jestem świadomy? Chcę, żebyś pokazał mi, jak podróżować znacznie głębiej, bez wytatuowanych sentymentów krzyczących do całego świata naszej historii. Rozbiliśmy się w piękniejszy sposób, cicho rozwijając się w prywatnych zawiłościach naszych własnych serc. I nie mogę ci powiedzieć, dokąd idę, gdy jestem otoczony twoją głębią, jak opisać takie ludzkie gorączki, gdzie krew woła do krwi. Gdzie dusze wzywają dusze.
Nie potrafię powiedzieć, dokąd zmierzam po tym, jak nasze ciała zaryczały w ten sposób, niemal z pierwotną zemstą, czymś sprzed języka, zanim słowa opisywały ogień. Jakiej krawędzi w tobie nie jestem świadomy? Chcę, żebyś po prostu mnie otoczył, nigdy nie przestawał namawiać mnie głębiej, żadne wytatuowane uczucie nie może nigdy przetłumaczyć tej śliskiej szczeliny jedwabistego ciała. Wciągnięci w zawiłe tajemnice kobiecego ciała, zawsze rozwiniemy się w najpiękniejszy sposób.
I nie mogę ci powiedzieć, dokąd idę, gdy jestem otoczony twoją głębią, gdzie delikatne jęki stają się podobne do miękkich wiatrów zagubionych w huku grzmotu, w najbardziej ludzkiej z naszych gorączki. Gdzie krew wzywa krew, gdzie dusze wzywają dusze. Nie mogę ci powiedzieć, dokąd idę po tym, jak nasze ciała ryczały w ten sposób, po pocałunkach padających jak wściekły deszcz, wspomnienia twojego pierwotnego zapachu wciąż słodkiego na tych mokrych ustach, coś sprzed języka.
Jakiej krawędzi w tobie nie jestem świadomy? Nie chcę mówić i zrujnować tej ciszy, w którą wpadamy poza miłością, żadnego atramentu ani akordu, by pokazać światu całą naszą własną historię. Chociaż nie mogę ci dokładnie powiedzieć, dokąd idę po tym, jak twoja skóra jest karmiona szkarłatem, najbardziej ludzką z naszych wspólnych gorączk. Nawet jeśli nie mogę ci dokładnie powiedzieć, dokąd idę po tym, jak bezpiecznie odpłyniesz w sen z częścią mnie w sobie, nasze kończyny splecione jak starożytne korzenie, zrozumiesz sposób, w jaki naprawdę się rozwijam. Gdzie krew wzywa krew, gdzie dusze wzywają dusze.
Leżąc na łóżku, patrząc jak się ubierasz, otwieram usta i mówię dość dosadnie, zanim odejdziesz, pocałuj mnie w cipkę. Jest ciepła i cudowna, taka słodka i soczysta, wiem, że chcesz…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksuUwielbiam dawać, brać i dzielić się.…
🕑 3 minuty Wiersze erotyczne Historie 👁 3,907Ona jest czarna. Ona jest ubrana na czarno. Jej dekolt jest niski, ukazując dekolt o zaokrąglonym kształcie. Idzie w moją stronę. Jej piersi i szerokie biodra oznaczają figurę klepsydry i…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksuRozczarowanie w mojej kostnicy starych tomów Piętrząc mysz na ziemi kamienie Palpujące godziny cierni i kwiatów Oblewające cię spodkami słów Gdy miech przybiera dźwięczną melodię…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksu