Z siłą tornada rozbieram jej codzienną pracę na podłogę; I rozerwij szwy jej ciężaru łask społecznych; Walę w życie, które stało się obowiązkiem; Zmieniam tempo jej przyziemnych kroków. Odcinam plastikowy uśmiech, który stworzyli inni; Zginam i łamię zawiniętą w folię paczuszkę, którą ma na sobie; I krwawić uczuciem płynącym z jej serca, które starannie racjonowała; W teatralny sposób obnażam cierpienie psychiczne, które tylko ona obnaża. Miażdżę w niej to, co świat pozostawił bolesne i bolesne; A jej głos napina się od żarliwych okrzyków zielonoświątkowych; Zachwycam się duszą, którą ukrywa, oboje rozkoszujemy się jej zabieraniem. Przerobiony i przekuty według modelu wyznaczonego przez nasze sny.
Kiedy wracam do domu, mogę po prostu powiedzieć, że masz ustną fiksację. Nie mówić czegoś takiego jest twoją obsesją; Jednak pragnienie zaspokoiło mojego fiuta. To po prostu idealne…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksututaj jest. tak wysoki i silny. tak pewny siebie. nie może zrobić nic złego. siedzi tam cicho. z boku. chce się przyłączyć. nie chce się ukrywać. patrzy na niego. błyska oczami. poprawia…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksuPoczułem, jak szal ciemności opada na odległą niewolę. Gdy kroiłem ser cheddar i twardy chleb. I żadne osobliwe błogosławieństwo tego wszystkiego. Z sop z kufla piwa. Jak okruszek przemija…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksu