Tak cierpliwie rysujesz najwspanialsze linie na mojej skórze, te niewidzialne ślady zapewniają, że twoje imię zawsze tam jest. A im dłużej tu jestem, ten podpis staje się wszystkim, co chcę wiedzieć. Nasza potrzeba zaczyna budzić się w każdej żyle, w każdej kapilarnej krzyczeć, płomień niewidoczny, ale płonący w dwóch połączonych istotach.
Pomiędzy nami jest zwierzę, krąży cierpliwy wilk… I coś gardłowego wydostaje się z głębi naszych piersi, coś, co istniało, zanim pojawił się język, dźwięk jest wyrwany z duszy. Gdy twoje oczy podążają za głodnymi ustami, które otwierają się i warczą na drżącą postać, dźwięk jęku, gdy usta zaciskają się wokół usztywnionego punktu bolących sutków, przekształca się w żywą wibrację, ryk, który wkrótce nadejdzie. Mogę stąd prawie posmakować serca, tęsknoty, którą trzymasz zapieczętowaną w środku. Tak cierpliwie rysujesz najbardziej zawiłe linie na mojej skórze, te płonące ślady zapewniają, że twoje imię zawsze pozostanie. A im dłużej tu jestem, ten podpis staje się wszystkim, co umiem czytać.
Nasz głód odrzuca ciszę, ukryci w zaszyfrowanych wiadomościach, nie słuchamy już tego, co było w klatce, każda kapilara krzyczy, płomień niewidoczny, ale płonący między dwiema stopionymi duszami. Pomiędzy nami jest niebezpieczne zwierzę, cierpliwie krążące i oddychające niewidzialnym feromonem zaprojektowanym, by z ciekawością wciągać się nawzajem. I coś instynktownego budzi się do życia z głębi naszych splątanych kończyn, coś, co mówi tylko językiem wypisanym dotykiem. Kiedy twoje biodra zaczynają podążać za moimi, naturalnie dopasowując się do każdego głębokiego pchnięcia, skwierczące wejście przebite po rękojeść, dźwięk jęku ucieka i wibruje na językach bez końca eksplorujących, przekształconych w ogłuszający ryk w wybuchowym uwolnieniu, które wkrótce nadejdzie… Mogę stąd prawie posmakować duszy, sekretów, które tak bardzo pragnęłaś przekazać. A im dłużej tu jestem, tym podpisem staje się wszystkim, czym jestem.
Wyglądasz tak pożądanie, klęcząc tam; Uda akimbo na potarganej pościeli. I przesuwając swoją szklaną różdżkę przyjemności. Głęboko między gorącymi ścianami twojego kwiatu; To…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksuSpanie na kamieniach w poetyckim szalu Jak twoja cipka o północy Zwab moją żądną koczowniczego zagłady Mój kutas trzęsie się, gdy garbisz W radości ciemnego porno Gdy twój język lewituje…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksuJak nałożenie szminki na świnię, moje słowa chwalą karła diabła. Gdy mój umysł powtarzał zebranie grzechów mojego atramentu. Podczas naciągania wełny na harfę fontanny. Syreny…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksu