Orgie moich grzechów zrodziły się z mojego pióra. A potem w nocy rozbrzmiewały banshee. Gdy mój umysł pogrążył się w pijanych snach. Podczas gdy smagające wiatry uderzały w moje golenie.
Jak przekląłem iluzje we śnie. Podsumowując, zielone oliwki na wykałaczkach. Ale może to dżin dał mi drętwienie. Na kopcu zagłady, gdy twoje palce pełzają.
Mięsić rozwiązłe usta śliniącym się pragnieniem. Napełniam moje kubki resztkami twojego uśmiechu. Z wytryskami na kalkulatorze twojej cipki.
Jak stałeś się moim prowokatorem poezji. Namaszczam mojego kutasa, zanim zaczniesz swędzieć. Gdy kogut zapiał, to piosenka przewodnia. Podsumowując, zielone oliwki na wykałaczkach.
Ale może to dżin dał mi drętwienie.
Mrugające podbłyśniki okryte satynową szarością. Gdy mroczne ryjkowce przywarły do mojej bawełnianej tuniki. Jak diciapel diabła ubrany w kamizelkę. Z odstawieniem dżinu z jagód,…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksuW szemranie bezgwiezdnej nocy Na ścieżce z roztopionego śniegu rosołu Okrytego jak szal z bagiennych perfum Sadza z kominów dmucha piekielnym naparem. Podczas gdy nierządnice bawią się na…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksuProwadzą mnie do twojej sypialni W górę schodów drażnisz mnie Gdy podnosisz swoją sukienkę Pokazuje mi swoją świeżo ogoloną miseczkę. Patrząc wstecz z tym diabelskim spojrzeniem w oku…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksu