Oto nowe początki. Oto nowość wschodu słońca; Do świtu nowego dnia. Słońce wschodzi.
Gdy promienie przenikają. Pęknięcia żaluzji. Każdy promień strategicznie rozmieszczony. Na twojej skórze.
Gdy przewracasz się i przewracasz we śnie. Gdy jestem świadkiem promieniującego światła. Na twoim ciemnym mahoniowym torsie; Ramię zakrywające twarz. Aby zablokować światło. Nic nie powstrzyma siły natury.
Na męskim ciele wcześnie rano. Nic nie powstrzyma tumescencji. Z pomiędzy.
Rośnie jak ciepło słońca. Delikatnie gładzi jego czubek. Schodząc do jego szybu; Budzi puls. Jak skacze. Gwałtownie uderza cię w pępek.
Niezakłócony przez pulsowanie; Mówi mi mowa ciała. To nie czas na przebudzenie. Oczy śpią. Ale ciało krzyczy o uwolnienie.
Wpatrując się uważnie. Z filiżanką kawy w ręce; Patrzę, jak cieszy się twoja męskość. Cała uwaga, jaką zapewnia słońce. Wstajesz ze słońcem.
Powstaję z tobą. Zamykam oczy i fantazjuję. Nasze poczerniałe ciała. Ciemne jak niebo o północy; Tak bogata jak sama czekolada; splecione na satynowych prześcieradłach. Ale na razie pozostaje oczekiwanie.
O tym, co przynosi ten nowy początek.
Mrugające podbłyśniki okryte satynową szarością. Gdy mroczne ryjkowce przywarły do mojej bawełnianej tuniki. Jak diciapel diabła ubrany w kamizelkę. Z odstawieniem dżinu z jagód,…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksuW szemranie bezgwiezdnej nocy Na ścieżce z roztopionego śniegu rosołu Okrytego jak szal z bagiennych perfum Sadza z kominów dmucha piekielnym naparem. Podczas gdy nierządnice bawią się na…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksuProwadzą mnie do twojej sypialni W górę schodów drażnisz mnie Gdy podnosisz swoją sukienkę Pokazuje mi swoją świeżo ogoloną miseczkę. Patrząc wstecz z tym diabelskim spojrzeniem w oku…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksu