Nigdy nie opuściłem tego miejsca. Twoje usta w milczeniu zamykają się, zaciskając jak gorący, mokry pierścień na kolumnie potrzebującego ciała, bezradnie zmierzającej w zapomnienie. Moje imię to stłumiony jęk, ale świat ryczy na tej zwierzęcej krawędzi, na której chcesz posmakować mojej duszy. A kiedy twój język tańczy w środku, podpis zawirował na pulsującym korzeniu, zachęcając do ustąpienia i umożliwienia wybuchowi, cała istota chwyta cię i wypełnia… Wiem, że nigdy nie opuściłem tego miejsca.
Wyglądasz tak pożądanie, klęcząc tam; Uda akimbo na potarganej pościeli. I przesuwając swoją szklaną różdżkę przyjemności. Głęboko między gorącymi ścianami twojego kwiatu; To…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksuSpanie na kamieniach w poetyckim szalu Jak twoja cipka o północy Zwab moją żądną koczowniczego zagłady Mój kutas trzęsie się, gdy garbisz W radości ciemnego porno Gdy twój język lewituje…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksuJak nałożenie szminki na świnię, moje słowa chwalą karła diabła. Gdy mój umysł powtarzał zebranie grzechów mojego atramentu. Podczas naciągania wełny na harfę fontanny. Syreny…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksu