Zauważyłem, jak wyglądał przez okno. Piękna wizja, którą chciałbym uchwycić. Na zawsze w mojej pamięci.
Marynarz. Tak anielsko wyglądający. W miękkim świetle. Tylko wnętrze mojego ciała.
A pościel wciąż zawiązana. do łóżka post powie inaczej. Marynarz: Teraz wiem dlaczego. Nazywają go słonym psem.
Rozwiązły i dziki. Jedynym celem było wypuścić i odejść. I uwolnił się. Wszystko na mnie. Znowu i znowu.
Wciąż czuję smak soli. Z morza. A może wydzielina. To płynęło od niego do mnie. To był marynarz.
a może to była sperma. Że skosztowałem. Każda ostatnia kropla.
Upewnił się. Poszedł nie zmarnowany. Nie sądziłem, że mogę wziąć. Wszystko, czego zażądał.
Ale marynarz nie. nie przyjmuj odpowiedzi. Byłabym jego na noc. Dopóki nie był zadowolony.
Z zadaniem do wykonania. Ostatnia noc. I widząc go teraz; Wszystko, co mogę zrobić, to patrzeć. Naga bez niczego.
Ale jego marynarska czapka na głowie; Jedyna prośba, którą chciał spełnić. Dzień się zepsuł. Gdy przygotowywał się do wyjazdu.
Nie szepnął ani słowa. Gdy wkładał mundur. Szczupły, ale silny.
Spojrzał mi w oczy. Chwytając mnie za pośladki. Powiedział mi, że wróci. Ale nie czekać.
Ten marynarz. A może jego nasienie. Wciąż mogłem posmakować.
Nieznajomy. Wyglądając przez okno. Słony jak sam ocean. Smak pozostanie na zawsze.
Mrugające podbłyśniki okryte satynową szarością. Gdy mroczne ryjkowce przywarły do mojej bawełnianej tuniki. Jak diciapel diabła ubrany w kamizelkę. Z odstawieniem dżinu z jagód,…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksuW szemranie bezgwiezdnej nocy Na ścieżce z roztopionego śniegu rosołu Okrytego jak szal z bagiennych perfum Sadza z kominów dmucha piekielnym naparem. Podczas gdy nierządnice bawią się na…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksuProwadzą mnie do twojej sypialni W górę schodów drażnisz mnie Gdy podnosisz swoją sukienkę Pokazuje mi swoją świeżo ogoloną miseczkę. Patrząc wstecz z tym diabelskim spojrzeniem w oku…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksu