Wciąż stał się echem wrzeszczących głupców. Jak błazny śmiali się z mojej dychotomii w pisaniu. Moje słabości to nieskończona ciemność z atramentem.
Jak pasożyty w basenie delirium. Gdy dzwoni dzwon w parowozowni. Ubrana w jodełkę z małej złotej rybki. Z moim pinonem w noc. Odzwierciedlenie formy komponowania barda.
Potyczki z kakofonią mojej głowy. Gdy moja muza otula mojego fiuta. Z jej cipką z klejnotu talizmanu. Pieszcząc mnie soczystym pocałunkiem. Otulając mnie poetyckim tlenem.
Ubrana w jodełkę z małej złotej rybki. W podziemnym akwarium mojego umysłu.
Penis to długi trzonek Świetne też do ssania Ssanie penisa to rzemiosło Prowadzi do fajnego seksu Uwielbienie różowego mięsa Całowanie w górę i w dół Spuszczanie się zwykle słone, a nie…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksuUczta na rocznicę…
🕑 1 minuty Wiersze erotyczne Historie 👁 3,304Kładę ręce na twoich piersiach i dotykam twojej duszy, przesuwam ustami po twojej szyi, a pożądanie powoli zbiera swoje żniwo. Daję ci posmakować tego, co jest tak blisko i blisko, szybko…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksuDzień z życia...…
🕑 7 minuty Wiersze erotyczne Historie 👁 6,769Pokój zabaw jest gotowy, wszystkie świece zapalone. Kiedy się przygotowywałam, moje uda otarły się o moją łechtaczkę. Bicz, wiatraczek, kajdanki, zaciski, opaska na oczy i rozrzutnik,…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksu