Patrzę przez okno minionych oczu oczami starego poety, jak zaćma pęka w szybie i lager wypełnia mój kubek. Jak duch budyniu braci daje mi odrobinę głowy, dusząc napletek, który zakryję przed masą. Odkorkowanie dzbanka anielskiego naparu wyglądającego przez okno minionych czasów, gdy nierządnica leżała na brzuchu, rozkładając uda na absydzie. Podczas gdy roztocza robią pompki i uśmiechają się świerszczem zębami w moim przelotnym psychodeliku, moim poetyckim szkorbutie. Gdy miechy organów kaszlą, a mój kutas rośnie, usztywniasz usta jak ciepłe rękawiczki, jak duch budyniu braci.
Tak tajemnicza jak widmowa noc, Spośród cieni wzywasz mnie, Twoja blada skóra lśni wewnętrznym światłem, Każda rozkoszna krzywizna Twojego ciała Zarysowana w wysokim tonie przez czystą…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksuTo nie jest tabu, załamanie ani żadna inna „praktyka”. To my.…
🕑 1 minuty Wiersze erotyczne Historie 👁 3,993To jest dla mnie piękne. Nie żebym był czarny. A ty nie. Ale to nasza skóra się miesza. Meldunki. Napięcia przeciwko sobie. Przed stopieniem. W rzekę orgazmicznych erupcji. To zaślepia nas na…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksuKiedy zdałem sobie sprawę, że jedynym lekarstwem na uzależnienie jest więcej ciebie.…
🕑 1 minuty Wiersze erotyczne Historie 👁 4,327Chciałbym posmakować twojej cipki. Rozłóż uda. Zamknij oczy. Oprzyj ręce na mojej głowie. I po prostu pozwól mi rozwalić twój umysł. Przekonasz się, że mam język. Skłonny do biegania i…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksu