W cieniach czyśćca wysoko na wzgórzu Między klamkami a rzeczami Z diabelskim kaszlem i poetyckim monologiem Podczas gdy gram gremlina rzucającego krynoliny Pożądanie grzechów o wieczornym zmierzchu Życzę Ci zimnego, zimnego serca Gdy na kolanach wygłaszasz mi homilię I twoje nagie ciało wywołujące dreszcze Z ustami tak dobrymi jak ty Szepcząc w zatoce mojego krocza Podnosząc mój poziom otoczenia Gdy mój penis wypluwa dobre dreszcze W cieniach czyśćca wysoko na wzgórzu Pomiędzy gałkami i rzeczami.
Kto przebiera się za cieniami W kostnicy moich rękopisów? Grzechotanie w tę cichą godzinę nieszporów Głosem mezzosopranistki Uderzam w garnki, kiedy śnię Gdy nawiedzają mnie nawiedzenia A…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksuOh! Te gorące i szalone noce Delikatnie skubiąc nasze jedzenie Drugie odgadywanie tych seksownych myśli... Które grają w gry w naszych umysłach. Zapraszam ponownie Na koniec wieczoru Propozycja…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksuNa prześcieradłach bez nitki Leżąc nago w łóżku Gdy moje myśli stają się czarne I cień w oknie. Czubkami palców dotykającymi moich żołędzi I żałosnymi westchnieniami…
kontyntynuj Wiersze erotyczne historia seksu