Delaney pragnie tego, czego jego narzeczona nie może zapewnić.…
🕑 5 minuty minuty Uwodzenie HistorieTej nocy znowu oblany zimnym potem, moja narzeczona Bree leżała tuż obok mnie, ale czułem się jak jedyna osoba na Ziemi. Zwinąłem się w kłębek w łóżku i błagałem Boga, aby pokazał mi dlaczego. Bałem się wschodu słońca. Przyniósł ze sobą tylko kolejny dzień, by poczuć się pogrążonym w lodowatej nicości. Z tym niepohamowanym pragnieniem płonącym w mojej piersi.
Kogo okłamywałem? Coś gryzło moje wnętrzności, a Bree nie mogła tego nakarmić. Nie sama. Ciągły apetyt wciąż mnie torturował. Nigdzie nie poszedł. W rzeczywistości rosło w siłę i zjadało mnie z dnia na dzień.
Ekscytujący, paskudny seks był najbliższy uspokojenia mojej burzy. Właśnie wtedy mój kutas był tak twardy, że mógłby kogoś zamordować. Dlaczego czułem się tak cholernie samotny, a jednocześnie podniecony? W końcu prawie udało mi się zasnąć, kiedy zobaczyłem ruch przez otwarte drzwi sypialni, w salonie. Musiałem śnić. Nie słyszałem żadnego hałasu.
Zamykając oczy, ogarnął mnie ciepły podmuch. Nie miałem włączonego ogrzewania, a moje drzwi na balkon były uchylone, żeby wpuścić zimowe powietrze. Gdy ponownie otworzyłam oczy, zaskoczyła mnie postać, która unosiła się w ciemności obok mojego łóżka.
Fioletowe oczy znów się na mnie zaświeciły. Błyski zewnętrznego światła księżyca tańczyły na częściach jej ciała. Ubrana w długą białą bawełnianą suknię, która opadała jej na biodra, unosiła się obok Bree. Wyciągniętą ręką przesunęła nią po twarzy śpiącej Bree.
Wsunęła palce we włosy Bree i pogłaskała je. Pogrążona w nieświadomości Bree jęknęła i wtuliła twarz głębiej w jego dłoń. Przełknęłam ślinę, gdy oczy spojrzały na mnie, a ona przekrzywiła głowę. Potrząsnąłem głową, żeby przestała. płynął bliżej dołu.
Jej ciało unosiło się teraz dokładnie nad ciałem Bree. Moje oczy urosły. Po raz pierwszy widziałem, jak jeden z nich lata w pełni. Wystawiła język i polizała policzek Bree, na co Bree nieświadomie mruknęła.
pojawiła się druga ręka. W nim, owinięty w wiele zwojów, był zarys długiego bata. Uwalniając go na skórze Bree, wampir rozciągnął go na szyi Bree.
A potem zaczął naciskać. Wyciągnąłem rękę, objąłem ją w talii i przyciągnąłem do siebie. Wstrzymując oddech, czekałem, czy przyjdzie. Chciałem tylko, żeby trzymała się z dala od Bree, żeby jej nie skrzywdzić.
Odetchnąłem, gdy jej ciało w końcu się poddało. Uśmiechając się, podniosła szlafrok i podpłynęła do mojej strony łóżka, siadając na mnie okrakiem. Pochyliła się do przodu, a jej egzotyczny zapach flirtował z moim już stwardniałym kutasem.
Gdy ściągnęła gorset sukni w dół, odsłaniając piersi. Pełne i dojrzałe, większe niż Bree, muskały moją twarz. Chciałem ją odepchnąć.
Ale część mnie nie chciała wywoływać zamieszania. Druga część mnie po prostu jej pragnęła. – Czas, żebym cię nakarmiła – wyszeptała. Nawet gdy czułem się jak gówno, otworzyłem usta.
Włożyła mojego penisa do czekającej pochwy z mackami. Wciąż unosząc się na wodzie, zaczęła uginać biodra na mnie, nie poruszając łóżkiem. W końcu to, za czym desperacko tęskniłem od czasu przybycia Bree, po cichu mnie nakarmiło.
Kiedy siorbałem jej gładkie cycki, wepchnęła mnie głębiej w siebie. Przewróciłam oczami na niebiański dotyk tych wszystkich malusieńkich przyssawek ciągnących mojego penisa. Moje ręce uniosły białą suknię wokół jej talii, więc mogłem zobaczyć jej tyłek w świetle księżyca, gładki i okrągły jak tyłek Haley. Podskakiwał na mnie w powietrzu.
Fioletowe oczy wpatrywały się w moje, odrywając mnie od Ziemi. Kilka minut później wybuchł we mnie wulkan, gdy walczyłem o opanowanie. Zagryzając wargę, starałem się nie wydawać dźwięku, kiedy dała mi jeden z najlepszych orgazmów w moim życiu. Wsadziła mi skórzany bicz między zęby, żeby go ugryźć, i zachichotała. Musiałem osiągnąć orgazm przez co najmniej trzydzieści sekund i czułem, jak jej macki zasysają moją spermę.
Wyczerpany, a jednak ponownie naładowany energią, zrelaksowałem się. Głód i silne pragnienie zniknęły. Wszystkie zimne dreszcze, które znosiłem od wielu dni, zniknęły.
Zastąpiona i kojąca mnie ekstaza. Dobrze było niczego nie potrzebować ani nie ranić. Ale nienawidziłem tego, że znalazłem zadowolenie dopiero teraz dzięki Fallon. Zamiast wyjść z pokoju, Octopussy położyła się po drugiej stronie mnie.
Przełknąłem ślinę, gdy owinęła swoją nogę wokół mojej i położyła dłoń na mojej klatce piersiowej. Długie kosmyki jej włosów opadały na moje ramię i ramię. Serce waliło mi z poczucia winy.
Nienawidziłem siebie. Nie chciałem kochać uczucia jej ciepła na sobie. Zarówno nienawidziłem, jak i pożądałem jej zmysłowości, jej bezczelności.
Jej klatka piersiowa opierała się o mnie. nie zrozumiałem. Jak ten wampir mógł być martwy i wciąż ciepły? Jakim cudem jej skóra wciąż miała kolor? Pytania tańczyły w mojej głowie, kiedy odchyliłem się do tyłu i spojrzałem na Bree, kładąc opiekuńczo dłoń na jej talii.
Moja narzeczona nadal ciężko oddychała, pochrapując w niepamięci snu..
Samotny nauczyciel i gorący rodzic…
🕑 5 minuty Uwodzenie Historie 👁 18,859Jestem samotną mamą i nauczycielką. Mój chłopak zostawił mnie, gdy nasze dziecko miało dwa lata. Teraz mój synek miał prawie pięć lat. Przez cały ten czas prawie nie miałam randek. Ani…
kontyntynuj Uwodzenie historia seksuFantazja Amy o kabinie się spełnia…
🕑 17 minuty Uwodzenie Historie 👁 4,998Przy basenie było już 100 stopni, gorąco nawet jak na standardy Vegas o tej porze późnego ranka, kiedy usiedliśmy w naszej kabinie. Prognozowano, że na później będzie 111, a ten drogi…
kontyntynuj Uwodzenie historia seksuPoznaj najgorszego, najfajniejszego skurwiela na tej cholernej planecie. Pokochasz Jareda.…
🕑 38 minuty Uwodzenie Historie 👁 4,645- Naprawdę myślisz, że powinniśmy to robić? Mallory wyraźnie załamała ręce, wypowiadając te słowa. - Zaufaj mi, ten facet jest w porządku - powiedziała Vanessa do młodszej dziewczyny.…
kontyntynuj Uwodzenie historia seksu