Gra w wiek

★★★★★ (< 5)

Historia fabularna.…

🕑 9 minuty minuty Tabu Historie

"Ufasz mi kochanie?" "Oczywiście, że tak!" "Więc odpuść to!" Nie jestem pewien, czy mówisz o kołdrze, czy o moich zahamowaniach, nie, że mam ich wiele, nie według standardów tak zwanych „normalnych ludzi”, jak lubię je nazywać. W każdym razie ufam ci i odpuszczam zarówno kołdrę, jak i moje obawy. „Powiedz mi, czego chcesz”, mówisz, a moja odpowiedź jest taka, że ​​chcę być wszystkim, czym chcesz, abym był, robił i cieszył się wszystkim, co chcesz wziąć! Tak naprawdę to dla mnie, mówię ci.

Przypuszczam, że lubię ludzi. „No dalej kochanie! Otwórz się” i nie mówisz fizycznie. „Dobra” biorę głęboki oddech i zaczynam. „Chcę, żebyś traktowała mnie jak małą dziewczynkę” mój ton jest niepewny, ponieważ po raz pierwszy mówię to na głos.

„Dalej”, mówisz z poważną miną, która mnie niepokoi. „Chcę, żebyś nadużywała swojej małej dziewczynki, chcę być wykorzystana do zaspokojenia każdej twojej chorej fantazji” i od razu czuję się tak podniecona i wyzwolona, ​​że ​​dzielę się tym z tobą. „Dobra dzieci, rozumiem” i zastanawiam się, czy naprawdę możesz. "Jest więcej!" Mówię szybko, póki mam odwagę: „Chcę udawać, że mi się to nie podoba, a mimo to chcę, żebyś to zrobił. „Jak w przypadku gwałtu?”, pytasz: „No ehm to wszystko!” „Ok, idź i ubierzmy się, zróbmy to porządnie", mówisz mi, a ja robię dokładnie tak, jak mi każą.

Ubieram się w krótką plisowaną spódniczkę, podkolanówki i białą bluzkę z krótkim rękawem. Ty też się ubierasz i robisz sobie filiżankę mocnej kawy przynosisz mi szklankę pomarańczowej dyni, co sprawia, że ​​głośno się śmieję. „Dzięki tatusiu” kpi z uśmiechem, jednocześnie zdając sobie sprawę, że właściwie to lubię. Nie jestem przyzwyczajony do odgrywania ról, a zwłaszcza jednej Jestem tak niepewny, że nie mówię za dużo, po prostu siedzę cicho na kanapie. Włączasz programy dla dzieci, a ja unoszę brwi, naprawdę zaczynam myśleć, że się ze mnie wkurzasz.

Siadasz na drugim końcu kanapy i poklepujesz miejsce obok siebie. „Chodź i przytul się”, mówisz, a ja czuję się podekscytowany perspektywą nawiązania z tobą fizycznego kontaktu w tej roli. „Przynieś swoją szczotkę do włosów, a ja umyję ci włosy” i cholera, „miły dotyk” pomysł mężczyzny szczotkującego kobiece włosy podnieca mnie w najlepszych chwilach. Robię, co mi każą i siadam obok ciebie, odwracam się do ciebie plecami i podaję ci pędzel. Zaczynasz delikatnie, a fizyczna uwaga, jakkolwiek niewinna, czuje się bardzo dobrze.

Kiedy siedzę i pławię się w uczuciach, które otrzymuję, czuję dla ciebie prawdziwą adorację. Nagle uderza mnie, że skoro mogę ci tak bardzo ufać, to musi być ku temu dobry powód, musisz być wyjątkowy. "Kocham Cię".

Mówię i po prostu wymknęło mi się to niezupełnie nieodpowiednie dla tego scenariusza, odpuściłem, tylko ten jeden raz. "Jak bardzo mnie kochasz?" pytasz, a moja odpowiedź jest natychmiastowa. „Dużo i dużo, więcej niż mogę powiedzieć słowami” „Więc chodź tu i daj mi buziaka, żeby pokazać tacie, jak bardzo go kochasz” mówisz i prawie tam podchodzę, a potem manewruję sobą i mocno cię przytulam i załóż dziobnięcie w usta.

Łapiesz mnie za głowę i trzymasz w miejscu, wpychając język do moich małych ust. Udaję, że nie rozumiem i odsuwam się od ciebie, mimo że naprawdę chcę cię teraz pocałować. „Tak dorośli całują się, by okazać miłość”, mówisz mi, a ja kiwam głową, nie przychodzi mi do głowy, że chcesz, żebym spróbowała jeszcze raz, i udajesz, że jesteś na mnie zła. Nieświadom swoich umiejętności improwizacji do tej pory, próbuję czegoś, pochylam się do przodu i celowo przewracam moją squasha na stół, aby zobaczyć, jaka na to reakcja. Rzucam ci spojrzenie, które w rzeczywistości jest wyzwaniem w języku „niewerbalnym”, przejmujesz mnie.

„Niegrzeczna dziewczynka” mówisz, a ja patrzę na ciebie z żalem, czując, jak świeże soki wypływają z głębi mnie. „Czy wiesz, co dzieje się z niegrzecznymi małymi dziewczynkami?” pytasz, a ja powoli kręcę głową. „Zostają ukarani”, mówisz mi surowo, a ja zastanawiam się podekscytowany, jaką karę możesz dla mnie wymyślić. „Wstań”, rozkazujesz, a ja jestem posłuszna, chociaż nogi mi się trzęsą.

Podnosisz moją spódnicę i ściągasz moje białe majtki do kostek. „Teraz pochyl się” i szykuję się na cudownie złośliwe lanie. Pierwsze ukłucie: „dopracowałeś to do perfekcji” Myślę, że potem krzywię się, gdy drugi nawiązuje kontakt z moim gołym tyłkiem. Trzecia sprawia, że ​​płaczę, a na gołej skórze mam czerwone, gniewne odciski dłoni.

„Im więcej płaczesz, tym gorzej dla ciebie” mówisz mi, a ja staram się uciszyć, ale uderzasz mnie mocniej niż wcześniej, a ja jęczę. „Teraz to zrobiłeś! Pstrykasz ze złością, a moje nogi prawie uginają się, gdy wkrada się strach. „Podnosisz szczotkę do włosów z kanapy, nie widzę tego, ale czuję to, gdy wbijasz ją prosto w moje ciasne dziewiczy tyłek.

Krzyczę i upadam do przodu, ale łapiesz mnie i cieszysz się reakcją, gdy starasz się wcisnąć we mnie mocniej i mocniej. Płaczę teraz prawdziwymi łzami, bo przekonałam samą siebie, że nie mam pojęcia, co mi robisz, a właściwie to bolało bardziej, niż wiem, jak ci powiedzieć. "Proszę przestań!" Błagam, ale nie przestawaj, cieszysz się przedstawieniem.

Siadasz wygodnie i patrzysz na swoje wysiłki, patrzysz na mnie ze szczotką do włosów wystającą z mojego zakrwawionego tyłka i nie możesz zaprzeczyć, że to jedna z najbardziej niegrzecznych, obrzydliwych napalonych rzeczy, jakie kiedykolwiek widziałeś. Twój kutas napina się z dreszczyku emocji, a to nadużycie dopiero się zaczęło. Najpierw popychasz mnie na twarz kanapy, a ja krzyczę, gdy zaczynam się zastanawiać i martwić, jak daleko możemy to posunąć. Zaczynam się zastanawiać, co w tobie obudziłem.

"Więc chcesz być tatusiami, mała dziwko, prawda?" plujesz na mnie z kutasem w dłoni i zbliżasz się do mnie. Nie mówię, bo nie wiem, co powiedzieć. "Chcesz mojego fiuta w swojej cipce?" pytasz, nie chcąc ci odpowiedzieć.

Wbijasz się we mnie i ryczysz z rozkoszy, gdy wchodzisz coraz głębiej, a mój kręgosłup ugina się pod tobą. - Tego chciałeś, prawda? krzyczysz na mnie, gdy zaczynasz klepać mnie w tyłek, a słowo „tak” przypadkowo mi umknie. Szczotka grozi wysunięciem się, więc wpychasz ją z powrotem, a ja płaczę pod tobą.

Kiedy słyszę twoje jęki rozkoszy i twoje tempo przyspiesza, mam w głowie obraz twojej spermy kapiącej z mojej cipki, mój zakrwawiony tyłek rozdziawiony i zaczynam czuć rosnący głęboko we mnie orgazm. „Naprawdę jesteś brudną małą suką”, mówisz mi, a ja zakopuję poczucie dumy, które natychmiast do mnie przychodzi. Zamiast tego skupiam się na mojej przyjemności, a kiedy pieprzysz moją ciasną cipkę i wciskasz szczotkę do włosów w mój obolały tyłek, pocieram łechtaczkę mocno i szybko, aż soki tryskają ze mnie, mocząc nas oboje, i płaczę z całej brudnej frustracji, którą skrywałem . "Dobra dziewczyna" Powiedz mi, a potem pochylasz się do mnie, znajdź moją skórę i przeciągnij tępe paznokcie w dół moich pleców, zanim wypełnisz mój brzuch gorącą spermą. Zgniatam się teraz pod tobą, gdy przyjemność ustępuje, a ból w dupie jest realizacją.

Wyjmujesz szczotkę do włosów i siebie i badasz uszkodzenia. Jest krew i cię podnieca. Twoje palce sondują i krzywię się pod twoim dotykiem.

"Pocałuję to lepiej dla ciebie" mówisz i szeroko rozchylasz moje policzki i całuję delikatnie. Twoje usta są miękkie i ciepłe, ale to nic w porównaniu z odczuciem języka, gdy zaczynasz go sondować. Sondowanie zamienia się w więcej, zamienia się w penetrację, a ty dotykasz mojego zmaltretowanego tyłka, całujesz, liżesz go lepiej dla mnie, cały czas robiąc to tak, że będę chciał, żebyś znów go zranił, jeśli tego nie zrobisz przestań wkrótce. – Czy od teraz będziesz grzeczną dziewczynką? pytasz mnie, a ja mruczę słowo „tak” między westchnięciami. „Wtedy liż tatusiowi dupę dla niego” mówisz mi i od razu zmieniamy pozycje tak, że jesteś na czworakach, a ja jestem za tobą.

Jestem chętny do pomocy, możesz powiedzieć, że jestem głodny, jak rozchylam twoją dupę i idę prosto do pracy. "To jest to, ty brudna mała dziwko, weź tam swój język!" zamawiasz, a moja twarz jest teraz schowana w twoim tyłku, gdy gorączkowo próbuję wciągnąć język głębiej. Wydaję siorbiące dźwięki, a moja twarz i twój tyłek są przesiąknięte śliną, teraz bałagan. Moje palce nie mogą powstrzymać się od przyłączenia się do desperackiej próby zaspokojenia cię.

Wciskam jeden w twoją ciasną dupę i cieszę się dźwiękiem, który ucieka z twoich ust. Zachęca mnie do wciskania się głębiej, a ty pchasz się do tyłu. Moje usta zwróciły uwagę na twoje jądra i prawie każde inne miejsce, do którego ma dostęp. Moja druga ręka sięga do twojego ponownie twardego kutasa i ściska mocno, gdy cię sprowadzam, iw tym samym szybkim tempie, w jakim mój palec teraz pieprzy twoją akceptującą dupę.

„Dobra robota, moja brudna mała dziewczynko” udajesz się z jękiem, gdy moczysz moją dłoń z kolejną hojną pomocą. „Teraz chodź tu się przytulić” i robię, jak mi każą, jak posłuszna mała dziewczynka, którą jestem..

Podobne historie

Kocham mojego tatę, część 4

★★★★★ (< 5)

Dwoje kochanków idzie na swoją pierwszą „randkę”…

🕑 15 minuty Tabu Historie 👁 3,815

Wizyta moich teściów przyszła i minęła. Po tym, jak Randy wślizgnął się do mojego pokoju i cicho przeleciał moją ciasną cipkę, weekend był w większości rozmazany. Spędziliśmy czas z…

kontyntynuj Tabu historia seksu

THD: Melinda Chevalier - Wpis 8

★★★★(< 5)

Kolejny wpis....…

🕑 4 minuty Tabu Historie 👁 3,473

Marsz; Drogi pamiętniku; Zaczęło mi brakować empatii. Zwłaszcza dla mężczyzn, pomiędzy którymi się rzucam. Nie wyrażam współczucia dla ich losów przeciwko zranieniu mnie. Słyszę ich…

kontyntynuj Tabu historia seksu

Tydzień po Dniu Pamięci.

★★★★★ (< 5)
🕑 5 minuty Tabu Historie 👁 4,643

W końcu zakończył się weekend Dnia Pamięci (Memorial Day). W drodze do domu Mike pomyślał o tym, co przeżył w weekend świąteczny i jak zwykle znowu zrobiło mu się ciężko. Pomyślał o…

kontyntynuj Tabu historia seksu

Kategorie historii seksu

Chat