Mój szef ZABIERA mnie na lunch…
🕑 4 minuty minuty Szybki numerek HistorieZbliża się pora lunchu. Siedzę przy biurku, wpatrując się w komputer. Słyszę, jak otwierają się moje drzwi.
Nie zawracam sobie głowy, żeby zobaczyć, kto to jest. Wiem, że to on. Zamyka drzwi i przekręca zamek. „Chris, nie mamy na to czasu, twoja żona przyjedzie na lunch za 20 minut”.
„Kochanie, zawsze jest czas, żeby cię pieprzyć” – mówi niskim głosem. Czuję go za sobą. Sięga wokół mnie, wsuwa ręce w dół mojej bluzki i odnajduje moje sutki. Szczypie je mocno, a ja sapie z rozkoszy, gdy gryzie i całuje mnie w kark. Wstaję i opieram się o niego, czując jego twardego kutasa przebijającego się przez spodnie, ocierającego się o mój tyłek.
Odwraca mnie i rozpina koszulę, nasuwa stanik na piersi. Jego usta znajdują moje sutki, zachłannie ssąc je i gryząc. Jego ręka wsuwa się w moją spódniczkę, a moje uda rozchylają się prawie wbrew mojej woli, gdy rozkosz wypełnia moją cipkę ciepłem. Sięgam w dół i pocieram jego mocno pulsujący kutas przez spodnie. Rozpinam górny guzik jego spodni, sięgając do środka, żeby pocierać jego penisa.
Jęczy i podciąga moją spódnicę, zsuwa jedwabiste czarne majtki. Oblizuje usta, podziwiając moje podwiązki i pończochy. Jego ręce wsuwają się w mój tyłek i podnosi mnie, kładąc na biurku. Jego spodnie i bielizna zsuwają się z kolan i bez ostrzeżenia wbija się mocno w moją ciasną cipkę.
Oplatam go nogami, gdy wbija się we mnie. Chcę go głębiej i głębiej w środku. Zaczyna mnie mocno i szybko pieprzyć. Przyjemność przeszywa moje ciało, moje biodra kołyszą się w przód iw tył, spotykając się z każdym jego pchnięciem. Mój pierwszy orgazm wstrząsa mną i zaczynam krzyczeć z radości, ale on kładzie mi rękę na ustach, zakrywając krzyk ekstazy.
Kładę się na biurku, a jego dłonie chwytają moje cycki, a kciuki pocierają moje sutki. Nagle odwraca mnie, pochylając nad biurkiem. Jego ręce chwytają moje pośladki, ściskając je i rozciągając. Wściekle bierze mnie od tyłu. Uderzam w moją ciasną mokrą dziurkę tak mocno, że sapnę ze zdziwienia.
Nasza skóra ociera się o siebie, gdy pieprzy mnie mocniej i szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Jego ciało napina się i wiem, że musi dojść. Sięga pode mną, a jego palce odnajdują moją łechtaczkę, gdy ciągnie pocałunki w dół moich pleców, cały czas wbijając się we mnie. Raz mocno szczypie moją łechtaczkę.
Mój punkt kulminacyjny przewraca się po moim ciele i szarpię się na niego, gdy zaczyna dochodzić. Jego biodra szarpią się mocno, a jego gorący kremowy ładunek wbija się w moją ciasną, mokrą cipkę. Jego ciało drży z przyjemności, jego jęki cicho wypełniają mój gabinet. Upada na mnie.
Rozlega się pukanie do drzwi. Nasza sekretarka mówi: „Pan Stevens? Pańska żona jest tutaj na lunchu”. Prostuje się i podciąga spodnie. Zwijam spódnicę i zapinam koszulę. Szukam majtek, ale on się uśmiecha i wkłada je do kieszeni.
Zaczyna odchodzić, ale nagle wraca. Całuje mnie mocno, jego usta prawie karzą moje, ocierając się o mnie, przywierając desperacko do moich miękkich ust. Powoli oblizuję jego usta. Jego ręka wsuwa się w moją spódnicę i mocno wsuwa dwa palce w moją cipkę.
Wyciąga je z powrotem i przykłada do moich ust. Ssę własny sok i spermę z jego palców. Przeciąga je wzdłuż mojego dekoltu i podchodzi do drzwi.
Idę z nim i widzimy jego żonę idącą korytarzem. Uściska go i całuje i pyta, czy jest gotowy na lunch. Woła przez ramię: „Wrócę za godzinę”.
Uśmiecham się, gdy patrzę, jak idą korytarzem..
Kolega pomaga mi zająć się problemem w środku zajęć…
🕑 8 minuty Szybki numerek Historie 👁 3,759[pierwsza historia z możliwych serii. wszystkie postacie mają powyżej szesnastu lat] Biologia pana Andersona była jedną z najnudniejszych lekcji w naszej szkole w małym miasteczku. Zawsze…
kontyntynuj Szybki numerek historia seksuPomieszczenie było już pełne ludzi doświadczających obietnicy niezapomnianej nocy. Muzyka była głośna, drinki lały się, a goście tańczyli. Ale noc była jeszcze młoda. Grupa dziewcząt…
kontyntynuj Szybki numerek historia seksuWestchnąłem, gdy usłyszałem kolejne pukanie do drzwi. Z pewnością to nie był kolejny wywiad? Mój następny miał być dopiero o drugiej i chciałem szybko odpocząć. Cały ranek…
kontyntynuj Szybki numerek historia seksu