Bonnie jest na mnie zły…
🕑 5 minuty minuty Seks oralny HistorieKiedy byliśmy małżeństwem, Bev i ja mieliśmy niedzielny poranek. Budząc się, masowałem jej tyłek i mówiłem: „Dziesięć minut”. Pobiegłem do łazienki na dole, umyłem zęby i wziąłem prysznic.
W międzyczasie w łazience naszej sypialni Bev kąpała się, myła zęby i brała prysznic. Dziesięć minut później wracałem do łóżka, a kiedy do mnie dołączyła, zaczynaliśmy do sześćdziesiątej dziewiątej. Zawsze lubiłem dostawać laski i nie sądziłem, że powinny przestać, kiedy wyjdę za mąż. Z tego, co powiedziała Bev, nigdy nie ssała kutasa innego faceta, a przede mną żaden facet nigdy nie lizał jej cipki.
Przez dziesięć lat byliśmy szczęśliwym małżeństwem. Znasz to stare powiedzenie: „Pokaż mi męża, który nie je cipek, a pokażę ci męża, któremu mogę ukraść żonę?” Pod tym względem myślałem, że jestem całkiem bezpieczny. Wyobraźcie sobie mój szok, kiedy w pewien piątek wróciłem do domu z pracy i zastałem dom opróżniony z naszych rzeczy. Notatka na lustrze wyjaśniała, że mnie zostawia i bierze rozwód.
I dostała rozwód. Wkrótce potem wyszła ponownie za mąż za Berniego, faceta, który pracował w jej budynku. Zawsze nazywała Berniego „kujonem”, który pracował dwa piętra poniżej jej biura. Przesuń się kilka miesięcy do przodu.
Kupuję w Best Buy telewizor. Okazało się, że pracuje tam siostra Bev, Bonnie. Chociaż nie byliśmy ze sobą blisko, kiedy byłem żonaty z Bev, byliśmy w pewnym sensie przyjaciółmi i dobrze się dogadywaliśmy. Z pewnością tego dnia nie okazała mi żadnej wrogości. Właściwie to przywitała mnie serdecznie, mocno ściskając, z wielkim uśmiechem i zapytała: „Jak się masz?” Kupiłem telewizor.
Dzwoniąc do wyprzedaży, zapytała, czy mam czas na kawę. Miała przerwę i poszliśmy do pobliskiej kawiarni. Dostaliśmy kawę, usiedliśmy i odbyliśmy dobrą, przyjazną dyskusję, podczas której wspomniałem, że rozstanie było dla mnie dużą, wielką niespodzianką. Powiedziała: „Tak, to też było dla mnie. Prawdopodobnie nie powinnam ci tego mówić, ale co tam, do cholery, zapytałam Bev, co jej się podoba w Bernie? Bev powiedziała mi: «On ma dużego kutasa!»” Och, chłopcze” – powiedziałem.
„Z pewnością nigdy nie narzekała na mój sprzęt, kiedy byliśmy małżeństwem”. Zatrzymałem się, patrząc Bonnie w oczy. „Może nie powinienem ci tego mówić… ale cóż, zawsze byliśmy przyjaciółmi, więc co w tym złego? Prawdę mówiąc, mój kutas nie jest mały. Właściwie jest powyżej średniej.
W każdym razie, wow, hmmm, dzięki za mówiąc mi Bonnie, doceniam to.” „Nie ma problemu” – powiedziała. – Ale nigdy nie powiesz Bev, że ci mówiłem, prawda? „Nie bój się. W ogóle nie rozmawiamy i nie musimy ze sobą rozmawiać. Poza tym potrafię dotrzymać tajemnicy”. A potem Bonnie zapytała: „Więc kto obecnie ssie twojego kutasa?” To wyszło z lewego pola.
Byłem zszokowany. Bonnie zawsze zachowywała się bardzo prymitywnie i właściwie, a usłyszeć od niej te słowa było niezwykłe. Musiałem dużo spać, bo zrobiło mi się gorąco od czubka głowy po czubki palców u nóg.
– Ach, nikt – wyjąkałem. Uśmiechnęła się. „No cóż, jeśli możesz zachować tajemnicę, powiem ci, że uwielbiam ssać kutasy. Bardzo chciałbym ssać to, czego teraz brakuje mojej siostrze”. „Na pewno nigdy nikomu nie powiem” – udało mi się potwierdzić.
– Ale co z twoim mężem, Philem? „To, czego nie wie i czego nigdy się nie dowie, nie zaszkodzi mu” – powiedziała z uśmiechem, a oczy błyszczały. Kto by odrzucił taką ofertę? Bonnie miała długie blond włosy, długie nogi i ładne piersi. Faktycznie, bardzo ładny.
Właściwie, nie, głupi, z każdą sekundą stała się ładniejsza. „O rany, to brzmi wspaniale” – powiedziałem. „Jak rozpracowaliśmy logistykę?” Bonnie uśmiechnęła się szerzej, a potem powiedziała: „Kiedy Phil w przyszłym tygodniu będzie w podróży służbowej, możesz mnie odebrać i zabrać na miłą kolację. Gdzieś poza miastem. Potem cię przelecę.
Brzmi w porządku? " „Lepiej niż ok. Jestem podekscytowany!” I tak przez trzy lata to była nasza rutyna. Ilekroć Phila nie było, jeździliśmy pięćdziesiąt, sześćdziesiąt mil za miasto, do fajnych restauracji, gdzie nie bylibyśmy rozpoznawani.
W drodze do domu – powolnej, powolnej podróży do domu w ciemności – opuszczałem spodnie, a Bonnie pochylała się nad siedzeniem, by pieścić moje orzechy, jednocześnie liżąc i ssąc mojego kutasa. Zawsze nie spieszyła się, chcąc cieszyć się moim kutasem, a mnie z pewnością podobały się jej gorące, wilgotne usta i usta. Im dłuższy czas, tym lepiej.
Ale kiedy nie mogłem już dłużej wytrzymać, zatrzymywaliśmy się na poboczu, a ona poruszała głową w górę i w dół na moim kutasie tak szybko, jak tylko mogła. Potem, kiedy doszedłem, połykała każdą kroplę i lizała mojego penisa, aż stał się czysty i wiotki w jej ustach jak mokry makaron. Oboje byliśmy bardzo szczęśliwi i zadowoleni z tych ustaleń. Bonnie nie chciała, żebym się odwzajemnił.
Jej przyjemność wynikała z ssania kutasa i kropka. Niestety Phil został przeniesiony do Nowego Orleanu. To był koniec naszych wspólnych spotkań..
Dawanie społeczeństwu tego, czego chcą.…
🕑 4 minuty Seks oralny Historie 👁 3,988To w 100% prawdziwa historia z czasów, gdy byłem wiejskim policjantem. Teraz przeszedłem na wcześniejszą emeryturę. Byłem oficerem przydzielonym do rozwiązywania paskudnych sporów domowych w…
kontyntynuj Seks oralny historia seksuNowe miejsce do pieprzenia…
🕑 7 minuty Seks oralny Historie 👁 5,139Moje nagie ciało zwisa z grubego łańcucha. Moje nadgarstki były spętane nade mną. Liu siedzi przede mną na starym krześle. Jego twarz jest pozbawiona jakiegokolwiek wyrazu. Żuje gumę,…
kontyntynuj Seks oralny historia seksuJames i Michelle wreszcie się spotykają!…
🕑 7 minuty Seks oralny Historie 👁 3,716Szopa doniczkowa, część 2 Życie na działce nigdy nie będzie dla mnie takie samo, jak to możliwe? James pracował ze mną każdego dnia, więc naturalnie staliśmy się bliskimi przyjaciółmi,…
kontyntynuj Seks oralny historia seksu