Nie znała jego imienia. Nie wiedziała, ile ma lat, gdzie mieszka, czy jest żonaty, czym się zajmuje, czy była to jego pierwsza korona, czy siódma. Był sam, przynajmniej o ile mogła stwierdzić. Z drugiej strony, może jego dziewczyna poszła do damskiej toalety albo na zewnątrz na papierosa. Uznała już, że prawdopodobnie ma bardzo piękną dziewczynę, która paliła, a mimo to przez cały czas wyglądała bez wysiłku cudownie, jak czarująca nikczemność z filmu noir.
Wyglądał na tego rodzaju faceta. Niepozorny typ, który nie wkładał żadnego wysiłku, ale miał ten naturalny urok, ten rodzaj wdzięku, który przyciągał każdego, kto spojrzał. Spekulowała.
Nie znała go. Znów spojrzała w dół baru, ale on nie podniósł wzroku. Czytał książkę, a ona widziała jej okładkę i nie wyglądała szczególnie interesująco, ale musiało to być spowodowane tym, że nie odrywał wzroku od stron, nawet gdy bar stał się ciasno zatłoczony i tętniący życiem.
Z roztargnieniem zlizała cukier z krawędzi szklanki i zastanawiała się, czy nie podejść do niego. Nie byłoby to trudne, przynajmniej nie w teorii. Prawie widziała, jak to się dzieje, jakby bardziej odważna wersja siebie wyślizgnęła się już z jej splecionego ciała i podeszła do niego.
W jakiś sposób jej wymyślona wersja siebie była najlepszą wersją siebie; jedna idealna fotografia na tysiąc; nagle stała się nieostrożna i pewna siebie; łatwe i pozytywne; w pełni rozwinięta wersja siebie w letni dzień pojawiła się w maksymalnej jasności; wszystkie złote promienie, błękitne chmury i oświetlone słońcem oczy. Zobaczyła siebie, jak idzie w jego kierunku i opada na następny stołek, widziała, jak jego oczy podążają za jej nagim, opalonym ramieniem w kierunku jej twarzy i wahają się, zanim kontakt wzrokowy przerodzi się w rozmowę werbalną. powiedz jej o swojej książce, a on się uśmiechnie, a ona wiedziała, nie widząc, że miał cudowny uśmiech.
Ten rodzaj uśmiechu tak mimowolnego, że byłby komplementem. A światła baru uderzałyby w nią dokładnie, rozświetlając ją, sprawiając, że jej skóra wyglądała gładko i idealnie, jej ciało było bardziej kobiece, wszystkie długie nogi, idealne piersi i lśniące włosy, a on patrzyłby na nią tak, jakby nigdy nie była. oglądany od lat; z tym przenikliwym podziwem, prawie zdezorientowani mężczyźni, którzy dopasowywali do siebie jej osobowość i twarz, i zastanawiali się, czy równanie ma jakiś sens, a naprawdę nie, ponieważ zawsze mówiła o niewłaściwych rzeczach wokół nowych ludzi; dzieliła się i rozrzucała przypadkowe, śmieszne anegdoty, ale nawet jeśli padły, wiedziała, że nadal będzie się śmiał, ponieważ wydawał się po prostu niesamowicie miły, a potem może pochyli się bliżej i jego ręka dotknie jej nogi, kolana, kilka cali poniżej miejsca, w którym kończyła się jej sukienka, a jego palce pozostawały tam przez chwilę, poruszając się ukradkiem wyżej, aż cała rzecz wydawała się tak ekscytująco niebezpieczna, że zaczęła myśleć o tym, jak czułaby jego dłoń między jej nogami. To nie miało znaczenia.
To nie powinno mieć znaczenia. Nadmierne myślenie. Jego dłoń na jej twarzy. Miała coś do męskich rąk. Były szorstkie, prawie zwierzęce; coś, co sprawiało, że czuła się cenna; elfie i piękne w porównaniu.
Dotykał jej twarzy i całował ją, naglącą i głodną, a ona odwzajemniała pocałunek, wlewając mu wszystko, czego chciała do ust, a potem chwycił ją za rękę, wyciągnął na zewnątrz, pocałował ponownie i zabrał do jego miejsce i poganiali ją przez niechlujne pokoje, a całowaliby się przez cały czas; czułaby w pięściach miękką bawełnę jego T-shirtu, czuła na nim zapach potu i wody po goleniu, czuła jego zarost na swojej gładkiej twarzy, zęby w wardze, jego dłonie wplątały się w jej włosy i byliby wreszcie w jego sypialni, zdejmując buty i ściągając sobie nawzajem ubrania i byłoby pięknie i więcej. Jego ciało, jego słowa i smak jego potu, jego ciężar na niej, a on dostanie ją, instynktownie, wewnętrznie, a jego kutas będzie pulsował w jej dłoni, a ona nigdy niczego tak bardzo nie pragnęła. Chciała wiedzieć, co zrobi, jakie dźwięki wyda, co powie, jak się poczuje i ile razy przyjdzie i jak będą się z siebie śmiać i jak długo będą rozmawiali i muzyki, której słuchali, i kawy, którą pili, i jak trzymał ją za rękę, a potem jej chłopak był przy jej łokciu, a ona wróciła do baru, gdy całował ją w policzek i rozlewał przepraszająco za spóźnienie o całą godzinę, a ona starała się go nie wdychać, bo nie chciała wiedzieć, gdzie naprawdę był. Rzeczywistość powróciła.
Oderwała wzrok od nieznajomego i wysączyła zapomniany napój, próbując znaleźć uśmiech..
Grupa, która spędza noc poza domem, gra w zgadywanie, w której przegrany jest na pierwszym miejscu.…
🕑 5 minuty Flash Erotyka Historie 👁 6,500Robiło się późno, a odejście trwało już od wpół do piątej. Większość pozostałych poszła już do domu, a zostało nas tylko ośmioro. Dwóch chłopców z biura i sześć kobiet, w wieku…
kontyntynuj Flash Erotyka historia seksuGwałtowna burza wyzwala dzikie namiętności.…
🕑 5 minuty Flash Erotyka Historie 👁 5,886- Nie, nie ten. Nie podoba mi się ta faktura – powiedziałam, gdy Mark, mój mąż od dwudziestu ośmiu lat, z chrząknięciem odstawił ciężką glinianą donicę z powrotem na półkę. — I…
kontyntynuj Flash Erotyka historia seksuWydawało się, że minęły wieki, ale w końcu Emma odetchnęła.…
🕑 5 minuty Flash Erotyka Historie 👁 6,217Od czasu do czasu seks jest lepszy niż przejażdżka kolejką górską. Nie żebym tak często jeździł kolejkami górskimi. Nigdy więcej. Ale wiesz, kiedy coś będzie nie z tego świata. W tym…
kontyntynuj Flash Erotyka historia seksu